Każdy mecz przynosi ze sobą różnego rodzaju liczby i ciekawostki. I nie dotyczą one tylko tego, co dzieje się na murawie, ale również na ławkach trenerskich. To jutrzejsze spotkanie na Santiago Bernabéu będzie dla Ernesto Valverde jednoznaczne ze starciem z jednym ze swoich najgorszych koszmarów. Po drugiej stronie zasiądzie bowiem Carlo Ancelotti, z którym aktualny szkoleniowiec Athleticu Bilbao mierzył się w sumie dziewięciokrotnie i w tym czasie był w stanie odnieść zaledwie jedno zwycięstwo.
Do tego jedynego i jak na razie ostatniego zwycięstwa Valverde w meczu z drużyną prowadzoną przez Carletto doszło 7 marca 2015 roku. Innymi słowy, od tamtego czasu upłynęło w sumie 3313 dni. Wówczas na San Mamés piłkarze Athleticu Bilbao wygrali 1:0 po bramce Aritza Aduriza w 26. minucie. Z tamtej ekipy Basków pozostali tylko Óscar de Marcos, Iker Muniain i Iñaki Williams, a w szeregach Królewskich Dani Carvajal, Nacho, Luka Modrić i Toni Kroos. Jeśli chodzi o wszystkie mecze Valverde w roli trenera Athleticu, to na Santiago Bernabéu wygrał tylko raz – dokładnie 19 lutego 2005 roku.
Dla samego estremadurskiego szkoleniowca i ogólnie całego baskijskiego zespołu jutrzejsze starcie z Realem Madryt będzie niezwykle ważne pod kątem przetarcia przed zbliżającym się finałem Copa del Rey, który rozegrany zostanie już za tydzień. W 2015 roku na tydzień przed swoim jedynym finałem Copa del Rey w roli trenera Athleticu jego podopieczni wygrali z Villarrealem na San Mamés 4:0.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się