– Wraca La Liga i na szczęście wszyscy zawodnicy wrócili bez problemów. Las Palmas gra dobry futbol, mają swoją osobowość, Pimienta wykonuje bardzo dobrą pracę, ma nasze DNA, jego piłkarze są bardzo dobrzy pod względem technicznym… To trudny rywal i dużo nas będzie kosztowało zabranie im piłki. Myślę, że mają niewiele do stracenia, a dużo do udowodnienia. Nie będzie łatwo.
– Po przerwach na reprezentacje zawsze trudno jest zacząć i się przestawić. Powiedziałem zawodnikom, że muszą zapomnieć o innych rzeczach, ponieważ w grze wciąż są dwa tytuły. Chcemy utrzymać tę pozytywną dynamikę. To bardzo ważny mecz pod kątem dalszej walki w La Lidze.
– Piłkarze muszą przestawić się na tryb klubowy, już nie są na reprezentacjach. Do PSG jeszcze trochę zostało, dlatego teraz skupimy się tylko na La Lidze. Chcemy i wierzymy w to, że możemy o nią powalczyć. Możemy narzucić presję na Real Madryt.
– Moja przyszłość? Jestem wdzięczny prezesowi, Deco i wszystkim, którzy chcą, żebym został… Myślę jednak, że w tej kwestii nic się nie zmieni. Zawsze chcę jak najlepiej dla klubu.
– Pozywanie dziennikarzy? Rozumiem krytykę, ale do pewnego punktu. Nie będę tolerował kłamstw i wymyślania rzeczy. To moment, aby powiedzieć dość, to są ogromne kłamstwa. To moment, aby powiedzieć, że już wystarczy.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się