Po zdobyciu bramki na wagę zwycięstwa reprezentacji Brazylii z Anglią na legendarnym Wembley Endrick będzie miał okazję po raz pierwszy „oficjalnie” wyjść na murawę Estadio Santiago Bernabéu. W połowie grudnia ubiegłego roku 17-latek, korzystając z urlopu w Palmeiras, odwiedził Valdebebas i stadion Królewskich oraz spotkał się z Carlo Ancelottim i swoimi przyszłymi kolegami z szatni po wygranej 4:1 z Villarrealem.
Przebywając na zgrupowaniu Canarinhos Endrick nie ukrywa swojej satysfakcji z możliwości pierwszego występu na Santiago Bernabéu. „To kolejny sen, który stało się rzeczywistością. Kolejny wielki stadion, na którym zagrają dwie szkoły światowego futbolu. Wiem, że większość będzie wspierała naszych rywali, ale czuję, że zostaniemy przyjęci z wielką sympatią przez wszystkich”, mówił napastnik w rozmowie z oficjalnymi mediami Brazylijskiej Federacji Piłkarskiej.
„Chyba nie muszę mówić o tym wszystkim [o Estadio Santiago Bernabéu – dop. red.] To marzenie, które miałem od dziecka, by tutaj być. Dziękuję Bogu, że jestem tutaj z moją rodziną i wszystkimi osobami, które są tutaj ze mną. Myślę, że to będzie bardzo wielka historia. Za pół roku to będzie wielka historia”, mówił z kolei w wywiadzie udzielonym klubowej telewizji przed grudniowym meczem z Villarrealem.
O tym, jak wielkie zainteresowanie wzbudziła sama wizyta Endrika w Madrycie, świadczy fakt, że filmik, ukazujący spotkanie piłkarza z Carletto i zawodnikami Królewskich w Valdebebas, opublikowany 16 grudnia 2023 roku, miał najwięcej wyświetleń spośród wszystkich publikacji klubu w ubiegłym roku (na dziś 76,7 miliona). To pokazuje, że madridismo pragnie Endricka i we wtorkowy wieczór dostanie go w wersji canarinha. Za pół roku 17-latek będzie już błyszczał w białej koszulce.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się