Nieczęsto zdarza się, aby w Championship tak wielkie zainteresowanie skupiało się na jednym piłkarzu, zwłaszcza jeśli ma on zaledwie 18 lat. Ale niewątpliwie tak jest w przypadku Jobe'a Bellinghama, zawodnika Sunderlandu, który oprócz błyszczenia w drugiej lidze angielskiej, jest młodszym bratem Jude'a Bellinghama.
Urodzony w Stourbridge w 2005 roku, małym miasteczku niedaleko Dudley w Anglii, ma już na koncie ponad 50 seniorskich meczów w Sunderlandzie i swoim ukochanym Birmingham City. Decyzja o opuszczeniu zespołu, w którym zaczynał karierę, odzwierciedla jego zamiar kontynuowania przygody z piłką, idąc własną ścieżką.
Jobe Bellingham stwarza zagrożenie w każdej akcji i wydaje się mieć duszę napastnika oraz głowę pomocnika. Wysoki, o sile fizycznej i świetnych umiejętnościach gracz zapewnienia wysoki procent wygranych pojedynków. Zawodnik Sunderlandu jest niezawodną częścią drużyny, jeśli chodzi o tworzenie okazji i zwiększanie opcji swojej drużyny w środku pola. W tym sezonie dla Czarnych Kotów strzelił już sześć goli i zanotował jedną asystę.
Pomimo młodego wieku jego integracja z angielską drużyną jest całkowita i wszyscy wiedzą, jakie znaczenie ma dla osiągnięcia celów postawionych na ten sezon. „Jest wobec siebie bardzo wymagający i chociaż jest młody, musi dowiedzieć się więcej na temat tego, czym jest nasz klub” – powiedział po jego transferze Tony Mowbray, były trener Sunderlandu. Dziś pod wodzą Mike’a Doddsa 18-latek jest kluczowym zawodnikiem w sezonie, w którym jego drużyna plasuje się na dwunastej pozycji w tabeli.
„Pomimo blasku reflektorów nadal jest sobą” – komentują bliscy zawodnika, który w Sunderlandzie daje wielkim klubom powody, aby monitorować jego dalsze kroki w zawodowej piłce nożnej. Jego jakość nie pozwala mu unikać spotkania się z porównaniami do brata, bo chociaż jego futbol kilka innych innych zalet, cień Jude'a jest długi.
Ktoś mógłby niemal popełnić błąd i pomylić ich, gdyby grali w tej samej drużynie. Fizycznie Jobe jest podobny, ale także jeśli chodzi o sposób gry, 18-latek wydaje się zawodnikiem o podobnych cechach. Z tego powodu angielski piłkarz ma na sobie dodatkową presję, bo gracz Realu Madryt jest dziś jednym z najlepszych w europejskim futbolu.
Jobe jest nadzieją nie tylko drużyny Sunderlandu na poprawę wyników, ale sama reprezentacja widzi go jako zawodnika z wielką przyszłością, który pomimo opcji gry dla Irlandii (ze względu na dziadka ze strony ojca), wydaje się być w przyszłości kluczowym elementem kadry Anglii. Obecnie Jobe Bellingham ma już na swoim koncie debiuty w młodzieżowych drużynach Lwów Albionu, od kategorii U-16 do U-19. Gra w drużynie narodowej stanowi wyzwanie i jest pewne, że FA jest w pełni świadoma występów młodszego brata jednej ze swoich największych gwiazd kadry seniorów.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się