REKLAMA
REKLAMA

„Powiedziałem Viniemu już, że jak przejdzie mnie więcej niż dwa razy, to nie wejdzie do szatni”

Dani Carvajal udzielił wywiadu radiu COPE na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii. Przedstawiamy pierwsze opublikowane wypowiedzi obrońcy Realu Madryt z tej rozmowy.
REKLAMA
REKLAMA
„Powiedziałem Viniemu już, że jak przejdzie mnie więcej niż dwa razy, to nie wejdzie do szatni”
Vinícius i Dani Carvajal świętują gola w meczu z Lipskiem. (fot. Getty Images)

– Real zaskarżył sędziego z meczu z Osasuną? Na końcu to decyzje klubu, a my musimy skupić się na grze. Ja wierzę w profesjonalizm sędziów. To bardzo trudny zawód i duża presja. Tu wszyscy popełniamy błędy. Gil Manzano popełnił błąd w Walencji. To błąd, co mamy z tym zrobić? Ja też popełniłem błąd i strzelili nam z niego gola. Trzeba być też człowiekiem, on na pewno nie chciał do tego doprowadzić. Na końcu sezonu masz dni, gdy mylą się na twoją korzyść i też dni na twoją niekorzyść.

REKLAMA
REKLAMA

– Krzyczałem do sędziego, że kibice Osasuny śpiewają „Viníciusie, zdychaj”? Tak, to był chyba stały fragment gry i oni krzyczeli, więc powiedziałem sędziemu, żeby posłuchał, co śpiewają, bo człowieku, to było coś poważnego. Real zrobił, co zrobił. Szkoda tego, że są ludzie brudzący nasz futbol i ten sport takimi przyśpiewkami, dyskryminując zawodnika. To żałosne i moim zdaniem te osoby nie powinny wrócić na stadion.

– Nie powinniśmy jednak skupiać się w tej sytuacji na sędziach? Jeśli mam szczery, nie wiem, jaki jest protokół do zatrzymania takiej sytuacji. Nie wiem, czy należy skupić się na arbitrze, czy na delegacie. Nie mam zielonego pojęcia, ale wiem, że nie powinno do tego dochodzić. Musimy wykorzystywać wszystkie środki, by do tego nie dochodziło.

– Rywale robią, co mogą, by zatrzymać Viníciusa? [śmiech] To trudne. Rywale próbują wyprowadzić go z równowagi. Jeden rywal, drugi, ludzie, trybuna... To młody chłopak i ma już wiele meczów... On chce się zmienić i poprawić. Sam to powiedział w wywiadzie. To jeden z najlepszych graczy na świecie i przykład dla wszystkich dzieci. Oby ten mecz z Brazylią, który będzie rozgrywany w ramach walki z rasizmem, był jakimś wzorem.

REKLAMA
REKLAMA

– Rywal widzi, że Vinícius szybko się zapala? W futbolu wszyscy gramy o dużą  stawkę i można zrozumieć, że przeciwnik próbuje zirytować Viniego czy Rüdiger jakiegoś rywala... Robisz to, kiedy wiesz, że rywal może zareagować negatywnie i możesz wyciągnąć go z meczu. Mogę to zrozumieć, ale od tego są sędziowie, żeby do tego nie dochodziło.

– Selekcjoner wytłumaczy mi, jak kryć Viníciusa czy jednak to ja wytłumaczę to jemu? [śmiech] Obym mógł zagrać, bo to sparingi i mamy też trzech prawych obrońców. Jeśli zagram w tym meczu, to potrzeba będzie tego, żeby nie miał dobrego dnia, bo to świetny gracz. Trzeba wyciągnąć wnioski z treningów i nie pozwolić mu uciec [uśmiech].

– Rozmawialiśmy z Viníciusem o tym meczu? Powiedziałem mu już, że jak przejdzie mnie więcej niż dwa razy, to nie wejdzie do szatni [śmiech]. On zrobi z tym, co zechce [śmiech].

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA