Real Madryt jest już pewny gry w ćwierćfinale Euroligi. W sezonie zasadniczym do zrealizowania pozostał już tylko jeden cel – miejsce w czołowej czwórce. Chodzi o zagwarantowanie sobie przewagi własnego parkietu w ćwierćfinałach. Potrzebne jest do tego jeszcze jedno zwycięstwo. Później konkretna pozycja w pierwszej czwórce nie ma ogromnego znaczenia ze względu na to, że Euroliga to bardzo wyrównane rozgrywki i o końcowej kolejności na miejscach od piątego do dziesiątego mogą decydować detale.
Drużyna Chusa Mateo będzie oczywiście walczyć o pierwsze miejsce, bo ma je na wyciągnięcie ręki. Dzisiaj zagra na wyjeździe z Albą Berlin, która obecnie zamyka tabelę i to się nie zmieni w tej kolejce, niezależnie od wyniku meczu. Niemiecki zespół wyraźnie odstaje od reszty stawki. Odniósł tylko pięć zwycięstw w 29 kolejkach i dawno stracił jakiekolwiek szanse na udział w play-offach. Alba ma do rozegrania jeszcze pięć meczów w tym sezonie Euroligi i na tym zakończy swój udział w rozgrywkach.
Królewscy przez cały sezon wypracowali sobie tak dobrą pozycję w Eurolidze, że mogą teraz podchodzić do meczów z dużym spokojem. To ważne w tej sytuacji, kiedy spotkań jest dużo, a w drużynie jest trochę braków. Nie ma presji na wyniki, chociaż akurat w starciu z Albą Berlin Real Madryt jest zdecydowanym faworytem i porażka byłaby dużą niespodzianką, mimo że z niewielkimi konsekwencjami dla madrytczyków. Wygrana w tym spotkaniu pozwoli na realizację celu założonego na początku sezonu.
Wynik pierwszego meczu: Real Madryt – Alba Berlin 99:75
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 20:00. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się