– Odczucia? Zagraliśmy wielki mecz. Trzeba wyróżnić postawę zespołu, styl gry i nastawienie. Granie na tym stadionie nigdy nie jest proste i dzisiaj poradziliśmy sobie perfekcyjnie. Tak, jak robi to Real Madryt.
– Zyskuję coraz więcej pewności siebie? Jestem bardzo szczęśliwy. Jestem szczęśliwy, że mogę grać w najlepszym klubie na świecie. Wiem, że zawsze to powtarzam, ale powiem to kolejny raz. Na boisku trzeba brać na siebie odpowiedzialność i dawać z siebie wszystko. To właśnie staram się robić. Z takimi kolegami granie w piłkę jest bardzo proste.
– Co jest najtrudniejsze w sytuacjach jeden na jeden? Najtrudniej jest trafić [śmiech]. Takie sytuacje trzeba wykorzystać. Trzeba trafić, nieważne jak. Przy moim golu dobrze opanowałem piłkę i zyskałem kilka metrów. Później miałem już tylko bramkarza. Udało mi się go oszukać, strzeliłem w drugą stronę i trafiłem do siatki.
– Granie z Viníciusem? To crack. Jest naprawdę wyjątkowy. Vini robi różnicę na boisku. To, co robi, jest niesamowite. Gdy masz go w zespole, strzelanie pierwszego gola jest o wiele prostsze.
– Jak podchodzimy do decydującej części sezonu po 23 ligowych meczach bez porażki? Cóż, to jest Real Madryt. Mamy serię wielu meczów bez porażki w La Lidze. Na końcu najważniejsze jest, aby myśleć pozytywnie i dawać z siebie wszystko, tego wymaga Real. Pokazujemy, że jesteśmy gotowi na walkę o każde trofeum. Ta drużyna nie ma limitu.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się