W sumie 24 dni – tyle czasu madridistas nie będzie dane oglądać Viníciusa w koszulce Realu Madryt. W meczu z Osasuną brazylijski atakujący obejrzał swoją piątą żółtą kartkę w obecnym sezonie La Ligi, a to oznacza, że będzie pauzował w następnej kolejce w starciu z Athletikiem Bilbao, do którego dojdzie 31 marca. Mając na uwadze to, że w przyszłym tygodniu przyjdzie pora na przerwę na reprezentacje, a na weekend 6-7 kwietnia zaplanowany jest finał Copa del Rey, Vini ponownie na boisku pojawi się dopiero 9 kwietnia przy okazji pierwszego meczu z Manchesterem City w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
Niepokojące może być to, że Vinícius notuje obecnie passę czterech meczów z rzędu z żółtą kartką na koncie – Valencia, Lipsk, Celta Vigo i Osasuna. To pierwszy taki przypadek w całej karierze Brazylijczyka, który do wyjazdu na Mestallę obejrzał tylko dwie żółte kartki w La Lidze. Zawodnik Królewskich nie zagra z Athletikiem Bilbao przez incydent, którego spokojnie można było uniknąć – śmiech z decyzji podjętej przez arbitra Martíneza Munuerę i ironiczne oklaski.
To jednak nie koniec, gdyż już po zakończeniu pierwszej połowy Vinícius w trakcie schodzenia do szatni nawiązał do wcześniejszej sytuacji mówiąc do kamery: „We wszystkich meczach sędziowie dają mi kartkę! We wszystkich meczach!”. Realowi Madryt nie przysługuje możliwość odwołania od tego upomnienia, a to oznacza, że Brazylijczyk odpocznie od gry w klubie aż 24 dni. Prawie cały miesiąc.
TERMINARZ REALU MADRYT DO POWROTU VINICIUSA
[18-27 marca: przerwa na reprezentacje]
31 marca, niedziela, 21:00, La Liga, Real Madryt vs Athletic
[6 kwietnia, sobota, finał Pucharu Króla, Athletic vs Mallorca]
9 kwietnia, wtorek, 21:00, Liga Mistrzów, Real Madryt vs Manchester City
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się