[RMTV] Rozegracie jutro ostatni mecz przed przerwą na reprezentacje. Jak ważne jest osiągnięcie dobrego wyniku i także złapanie dobrych odczuć przed decydującym etapem sezonu?
Bardzo ważne. To bardzo ważny mecz, który stawia nam wysokie wymagania. Przed przerwą chcemy dobrze zakończyć tę część sezonu, w której radziliśmy sobie dosyć dobrze. Podchodzimy do tej przerwy na dobrej pozycji i chcemy to też tak dobrze skończyć w jutrzejszym ważnym meczu.
[AS] Jaka jest pańska ocena losowania Ligi Mistrzów? Co sądzi pan o Manchesterze City jako rywalu? I co myśli pan o tym, że rewanż rozegracie na wyjeździe?
Rywal, którego wszyscy uznają za faworyta. W poprzednim sezonie wygrali Ligę Mistrzów. To trudny dwumecz, ale jak zawsze, tu wierzymy, że poradzimy sobie dobrze. A rozgrywanie rewanżu w Manchesterze nie ma dla nas znaczenia.
[COPE] Nikt nie chciał takiego rywala i wyobrażam sobie, że pan także. Poza trudnym rywalem i rozegraniem rewanżu na wyjeździe, macie także czterech graczy zagrożonych zawieszeniem za kartki. Wygląda, że będzie bardzo trudno.
[śmiech] W całej historii Ligi Mistrzów zawsze ćwierćfinał jest trudny. Będzie nam trudno, ale im również. Myślę jedno: tu w Realu na starcie rozgrywek myślisz o wygraniu rozgrywek. A jeśli chcesz wygrać rozgrywki, musisz pokonać najlepszych. Oczywiście to możliwe, że City to obecnie najlepszy zespół w Europie. Nie wiem, zobaczymy, ale w pełni w siebie wierzymy. Jeśli chcesz wygrać Ligę Mistrzów, musisz pokonać City.
[SER] Czy możliwe jest, by Courtois i Militão zdążyli na ten dwumecz? Nawet dołożyć coś od siebie, jeśli nie będą mogli zagrać od początku.
Militão i Courtois właśnie w tym tygodniu zaczęli pracować z grupą i będą teraz mieć normalne treningi. W przerwie na reprezentacje będziemy mieć dwa sparingi między sobą ze szkółką. Dlatego myślę, że mogą zdążyć. Zamysł to ich powrót do bycia do dyspozycji na 31 marca i mecz z Bilbao. Oczywiście bez żadnego ryzyka, ale najważniejsze, że będą dostępni, a myślę, że będą dostępni, bo czują się bardzo dobrze.
[ABC] W tym tygodniu przed meczami Barcelony i Atlético dochodziło do rasistowskiego obrażania Viníciusa pod ich stadionami. Sam piłkarz skomentował to na swoim koncie na Twitterze. Dzisiaj Real Madryt ogłosił, że doniósł w sprawie tych obelg do prokuratury. Pan przed meczem na Mestalli powiedział, że czuje, iż w Hiszpanii wzrosła świadomość w tej sprawie i pojawił się większy spokój. Czy te dwa epizody z tego tygodniu to jakieś pojedyncze historie? Czy może Hiszpania dalej ma problem z rasizmem?
Problem istnieje. Wypowiadałem się już przed meczem i nie zmieniam swojej opinii. Valencia świetnie poradziła sobie z tamtym epizodem i teraz muszą to zrobić ci, którzy mają taką możliwość. Tolerancja zero dotyczy wszystkich, to dotyczy nas i wszystkich dookoła. Myślę, że należy działać, by unikać takich problemów i tak brzydkich rzeczy, które dotykają cały świat i nasze społeczeństwo. Przestępcy nie powinni być na ulicach, powinni być w innym miejscu.
[La Sexta] Oglądał pan losowanie na żywo? Widział pan reakcję dyrekcji City na wylosowanie Realu Madryt? Czy w Manchesterze są bardziej zmartwieni tym dwumeczem niż w Madrycie?
[śmiech] Tego nie wiem, naprawdę. Myślę, że u wszystkich przeważa optymizm ponad zmartwieniem. To wielki ćwierćfinał między dwoma wielkimi drużynami. My wierzymy, że będziemy w nim walczyć do ostatniej minuty, jak zawsze to robiliśmy. Nie wiem, jakie myślenie ma Manchester City, ale myślę, że jest takie samo. W ostatnich dwóch latach raz poszło dobrze nam, a raz Manchesterowi City. To na pewno będzie bardzo wyrównany dwumecz.
[RTVE] Po porażce 0:4 w poprzednim roku, czy w szatni widzi się w ten dwumecz jako rewanż?
Nie, widzimy to jako ćwierćfinał dający szansę na awans do półfinału i pokonanie rywala, który rywalizuje w tych rozgrywkach, jak robimy to my. Dla nas nie ma rewanżu.
[Chiringuito] Mówi pan, że City to najlepsza drużyna w Europie i żeby wygrać Ligę Mistrzów, trzeba ją pokonać. Czy to oznacza, że City jest faworytem dwumeczu?
Nie wiem... Każdy ma swoje myślenie. Dla mnie to wyrównany dwumecz, w którym nie ma faworyta.
[OkDiario] Poznaliśmy decyzję Brahima w sprawie reprezentacji. Pan jako człowiek futbolu i trener Brahima, czy uważa pan, że Hiszpania podjęła zbyt duże ryzyko, przez które straciła takiego gracza?
Cóż... Nie wiem. Dla nas Brahim to ważny zawodnik i może nim być dla każdej ekipy. On wybrał miejsce, gdzie go chcą. Myślę, że wybrał dobrze, bo Maroko to świetna drużyna. Świetnie znam ich selekcjonera. Zaliczyli fantastyczny mundial i myślę, że Brahim da im jeszcze coś więcej.
[MARCA] Guardiola po pokonaniu Realu Madryt w poprzednim roku powiedział, że chciał takiego losowania, bo jego piłkarze wychodzili na boisko z bólem brzucha po wcześniejszym sezonie. Czy pan w tym roku też chciał takiego losowania? I czy pańscy piłkarze też wyjdą z bólem brzucha na te mecze?
Nie, ja nie miałem bóla brzucha. Oni rok temu zasłużyli na awans, jak my zasługiwaliśmy rok wcześniej. U mnie nie było żadnego bólu brzucha.
[The Athletic] Media podają, że z powodów bezpieczeństwa możliwe jest odwrócenie kolejności spotkań z City. Czy klub pana o tym poinformował?
Nie wiem. Jak mówię, dla nas to nie ma znaczenia. Tę decyzję musi podjąć UEFA z policją. Nie ma dla nas znaczenia, co zdecydują.
[Radio Nacional] Mówi się, że w meczu piłki nożnej albo wygrywasz, albo dostajesz lekcję. Czego wy nauczyliście się w poprzednim sezonie w starciu z City, co może przydać się teraz?
[drapie się po głowie] Przemyślimy to jeszcze. To prawda, że w rewanżu nie rozegraliśmy dobrego meczu z wielu powodów. Będziemy mieć czas, by o tym pomyśleć. Obecnie myślimy o La Lidze i najbliższych meczach na czele z tym jutrzejszym. Tyle... Całe myślenie skupia się na jutrzejszym meczu, w tym momencie losowanie to dla nas szczegół.
[Onda Cero] Czy na tym etapie sezonu przy tej grze oraz przy terminach powrotu kontuzjowanych zawodników drużyna jest w miejscu, jakiego pan chciał?
Jestem nastawiony dosyć optymistycznie. Patrząc na obecną sytuację, jest lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Mamy przewagę w La Lidze i ćwierćfinały Ligi Mistrzów, wracają Courtois i Militão, więc muszę powiedzieć, że jest lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Nie mówię, że jutro się nie potkniemy, bo możemy się potknąć [śmiech], ale na dzisiaj musimy być bardzo zadowoleni, usatysfakcjonowani i mieć duże nadzieje na przyszłość, czyli najbliższe mecze.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się