O tym, jak znakomity początek sezonu w Eurolidze zaliczył Real Madryt, świadczy obecna sytuacja w tabeli. Po trzech porażkach z rzędu i z jednym meczem mniej od pozostałych zespołów w czołówce Królewscy ciągle są liderami z dosyć bezpieczną przewagą nad resztą stawki. Cel na sezon zasadniczy, czyli miejsce w pierwszej czwórce, jest już na wyciągnięcie ręki. Madrytczycy będą chcieli wykonać kolejny krok w kierunku tego celu, ale też odmienić trochę swoją grę po ostatniej serii porażek.
Virtus Bolonia jest drużyną aktywnie zaangażowaną w walkę o play-offy i o bezpośredni awans do ćwierćfinałów. Siłą tej drużyny są mecze przed własną publicznością, gdzie Virtus wygrał 12 z 14 spotkań. Bardzo trudno jest wyjechać z Włoch ze zwycięstwem. Na wyjazdach sytuacja wygląda zupełnie inaczej, co było widać w pierwszym starciu z Realem Madryt, kiedy Królewscy byli wyraźnie lepsi. Dzisiejszy pojedynek zapowiada się na o wiele bardziej wyrównany.
Real Madryt wpadł w dołek formy po przerwie na reprezentacje i powoli zaczyna z niego wychodzić. Udało się w lidze, gdzie Królewscy pokonali Tenerife, dając pewne oznaki poprawy. Trenerowi nie pomagają też urazy. Wiadomo, że w dzisiejszym spotkaniu nie zagrają Sergio Rodríguez, Fabien Causeur i Rudy Fernández. W dodatku Poirier i Hezonja mieli w tym tygodniu przerwy od treningów. Pole manewru się zawęża i Chus Mateo będzie musiał dostosować swoje plany, żeby móc się przełamać w Eurolidze i zatrzeć gorsze wrażenie pozostawiane w ostatnich spotkaniach na europejskiej arenie.
Wynik pierwszego meczu: Real Madryt – Virtus Bolonia 100:74
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 20:30. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Polsacie Sport Premium 2.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się