Odpadnięcia Napoli i Lazio z Ligi Mistrzów zagwarantowały udział w, jak oficjalnie nazywa go FIFA, Klubowym Mundialu Juventusowi, a porażka Lipska z Realem Madryt otworzyła drogę do turnieju Borussii Dortmund. O pozostałe dwa miejsca walczą cztery zespoły: o jedno Atlético Madryt z Barceloną, a o drugie Salzburg z Arsenalem.
PEWNI UDZIAŁU W KLUBOWYM MUNDIALU 2025
Mistrzowie Ligi Mistrzów: Chelsea, Real Madryt, City, 23/24
Ranking: Bayern, PSG, Inter, Dortmund, Porto, Benfica, Juventus, x.
Przypomnijmy, że na turniej polecieć mogą maksymalnie dwa kluby z jednego kraju (chyba że więcej klubów zostanie mistrzem Europy, co otwiera w tym roku szansę Arsenalowi). W kontekście turnieju w 2025 roku bierze się pod uwagę ranking za 4 ostatnie sezony Ligi Mistrzów, przy czym punktuje się: 2 punkty za zwycięstwo; 1 punkt za remis; 4 punkty za awans do fazy grupowej; 5 punktów za awans do 1/8 finału; po 1 punkcie za awanse do 1/4 finału, 1/2 finału oraz finału.
Obecnie ranking dający przepustkę do Klubowego Mundialu prezentuje się następująco:

Atlético ma 6 punktów przewagi nad Barceloną. Tylko jeden z tych klubów pojedzie na Klubowy Mundial: albo ten, który wygra Ligę Mistrzów, albo ten, który znajdzie się wyżej w rankingu. Barcelona do awansu potrzebuje więc triumfu w rozgrywkach bądź przeskoczenia Rojiblancos. W przypadku remisu punktowego pod uwagę bierze się najlepszy indywidualny występ w Lidze Mistrzów, gdzie obecnie w obu przypadkach jest to ćwierćfinał. Jeśli więc Atlético przegra oba ćwierćfinały, a Barcelona wygra oba ćwierćfinały i osiągnie przynajmniej jeden remis w półfinałach, to właśnie Katalończycy polecą do Stanów Zjednoczonych. Dlatego piątkowe losowanie Ligi Mistrzów będzie dla obu zespołów jeszcze ważniejsze.
W parze Salzburga i Arsenalu kryteria są bardzo jasne: jedyna szansa Anglików na awans to wygrana w Lidze Mistrzów, a jeśli do tego nie dojdzie, to na turniej pojadą Austriacy, bo inny zwycięzca Ligi Mistrzów będzie znajdował nad nimi w rankingu i przesunie swoje „rankingowe” miejsce właśnie Salzburgowi (bądź odda drugi mistrzowski slot, jeśli w tym roku znowu zatriumfują City lub Real Madryt).
Sprawa jest bardzo gorąca, bo niektórzy zaczęli podawać, iż FIFA zagwarantowała nawet 2,5 miliarda euro dla uczestników, w tym 2 miliardy do podziału między 32 uczestników. Kwota startowa miałaby wynieść nawet 50 milionów euro, a zwycięzca miałby zgarnąć nawet 100 milionów euro, ale pierwsi dziennikarze zaczęli dementować te informacje. Należy podkreślić, że nie są one prawdziwe i pula nagród ciągle nie jest ogłoszona.
Klubowy Mundial 2025 zostanie rozegrany od 15 czerwca do 13 lipca następnego roku w Stanach Zjednoczonych. 32 zespoły zostaną podzielone na 8 grup po 4 drużyny, z których do 1/8 finału awansują po 2 najlepsze. Faza pucharowa będzie rozgrywana w ramach starć jednomeczowych i nie będzie meczu o trzecie miejsce.
Ten turniej będzie odbywać się co 4 lata. Zamiast dotychczasowego corocznego klubowego mundialu FIFA wprowadzi Puchar Interkontynentalny, w którym zwycięzca Ligi Mistrzów będzie rozgrywać 1 finałowy mecz na neutralnym terenie przeciwko wyłonionemu zwycięzcy z playoffów najlepszych klubów z innych kontynentów. W tym roku finał playoffów zaplanowano na 14 grudnia 2024 roku, a finał Pucharu Interkontynentalnego między zwycięzcą playoffów i zwycięzcą Ligi Mistrzów na 18 grudnia 2024 roku.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się