Jeśli nie wydarzy się żadna niespodzianka, Marcos Parri zostanie nowym zawodnikiem Barçy. Rozgrywający Juvenilu A Rayo Vallecano, miał oferty z Realu Madryt i Manchesteru City, ale podobno zdecydował się dołączyć do katalońskiego klubu po fantastycznym sezonie zespole ze stolicy Hiszpanii. 18-latek z Soto del Real przeszedł w przeszłości przez szkółkę Realu Madryt, grając w niej przez wiele lat. Ostatecznie Los Blancos zdecydowali się go jednak z niego zrezygnować, a zawodnik kontynuował swój rozwój w Vallecas.
A teraz odejdzie do Barçy. I zrobi to z dwóch powodów: pieniężnej oferty Katalończyków, znacznie wyższej niż te z Realu i Manchesteru City, oraz dla projektu sportowego. Przypadki Yamala, Cubarsiego, Balde i Gaviego zachęcają młodych graczy do spróbowania swoich sił w barwach młodzieżowych ekip Blaugrany, skąd mają bliżej do seniorskiej drużyny niż ich rówieśnicy szkoleni w Valdebebas.
Jeśli chodzi o charakterystykę zawodnika z rocznika 2006, to jest to wysokiej klasy rozgrywający. Lewonożny, jeden z tych, którzy grają swobodnie w wielu miejscach na boisku, z talentem do robienia różnicy. W tym sezonie, według tych, którzy znają go bliżej, dokonał skoku jakościowego w dwóch aspektach: budowie ciała i osobowości.
W związku z tym Barça zdecydowała się przyjść do niego z ofertą, która przebiła te od Królewskich i Obywateli. Los Blancos próbowali walczyć do ostatniej chwili, ale już pogodzili się z przegraną o Parriego, czyli zawodnika, którego mieli w swoich szeregach, a który teraz będzie nosił barwy ich odwiecznych rywali.
Barcelona rozszerza swoją politykę inwestowania w młode talenty. Ich skauci od jakiegoś czasu bardzo często pojawiają się w Madrycie i okolicach, a ich praca zaczyna przynosić owoce. Ściągnięcie Parriego z Rayo Vallecano będzie dużym sukcesem.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się