Capello serwuje nam finał będący horrorem, odsuwając Beckhama i Ronaldo od składu. Takie rzeczy można robić latem, kiedy piłkarze zagraliby może ze dwa mecze. Czy można podejmować takie decyzje w wynku dwóch kolejnych porażek? Real będzie się bronić siedmioma zawodnikami i atakować dwoma. Ale Capello stracił chyba kontrolę nad transferami i co gorsza, autorytet.
Ronaldo i Beckham to na pewno profesjonaliści. To co się dzieje z nimi w Realu, dyskredytuje klub na oczach całego świata. Capello nie wykorzystuje zaufania Calderona. Wydaje się, że raczej słucha złych rad Mijatovicia. Zaczęło się to już od zamieszania z numerem na koszulce Helguery - ten piłkarz przecież wygrał z tym numerem trzy finały Ligi Mistrzów. Teraz serwuje nam się spektakl z udziałem Ronaldo i Beckhama.
Cóż, Real przechodzi teraz kryzys. Ale niejednokrotnie dało się już wyjść z dołka. Jednakże aktualna sytuacja jest jedną z najgorszych w historii. Szkoda, bo ligowi rywale nie stawiają w tym sezonie wysoko poprzeczki. Barcelona nie wygrała trzeciego meczu z rzędu, co powinno być dobrą wiadomością dla piłkarzy Realu. Pozostaje jeszcze sekcja koszykówki... ale to już nie jest działka Capello.
Alfredo Relańo, as.com
Co robi Capello?
Komentarz dziennika sportowego AS
REKLAMA
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się