– Kumulujemy wysiłek i to oczywiste, że po przerwie na reprezentacje jesteśmy trochę zmęczeni. To jest normalne w trakcie sezonu i tak musi być. Teraz musimy naładować baterie i pracować. Czekam na mecz z Tenerifę, żeby pokazać się z dobrej strony i starać się podnieść po ostatnich porażkach przed własną publicznością.
– Tenerife jest drużyną z zawodnikami, którzy świetnie się znają. Mają pewne bardzo wypracowane mechanizmy defensywne i ofensywne, ponieważ pracują od dłuższego czasu z tym samym trenerem i praktycznie z taką samą kadrą. Mają swój styl gry, który jest bardzo charakterystyczny. Są trudnym do pokonania rywalem z doświadczonymi koszykarzami, którzy perfekcyjnie znają tę ligę.
– Każdy mecz się liczy, a kiedy wygrywasz, to poprawia ci to samopoczucie. My dzięki Bogu mieliśmy możliwość zdobycia Pucharu Króla i Superpucharu. Do tego jesteśmy na pierwszym miejscu w lidze i w Eurolidze. Cieszymy się tą idealną sytuacją, mimo że ostatnio przechodzimy przez moment dużego wysiłku i zmęczenia. Mamy jednak ochotę, żeby wygrywać kolejne spotkania i dobrze pracować, żeby wyjść z tych porażek, które pozostawiły niesmak po sobie. Jednak przegrane mecze też są częścią sezonu, a sezon zasadniczy jest bardzo długi. Z pewnością będziemy w dobrej dyspozycji, kiedy przyjdzie na to czas.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się