Real Madryt finalizuje swój plan na przyszły sezon względem bramkarzy, a zmiany będą znaczące. Największe dotkną głównie drużyny Castilli, Realu Madryt C i Juvenilu A. Klub ma zamiar pozycjonowania bramkarzy z akademii, którzy mają najlepsze perspektywy, by w przyszłości grać dla pierwszej drużyny. Pracami nad tym kieruje Luis Llopis. Transfery z zewnątrz zawsze są i zawsze będą wielką konkurencją dla golkiperów, którzy dołączają do La Fabriki i którzy pracują na swój awans, ale celem klubu jest wypracowanie takiej sytuacji, by jeden z nich był członkiem drużyny Ancelottiego.
Plan jest więc następujący. W pierwszej drużynie chodzi o utrzymanie status quo sprzed poważnej kontuzji Courtois. Innymi słowy, w przyszłym sezonie Belg ponownie będzie niekwestionowanym bramkarzem Ancelottiego, wspieranym przez Łunina, który w tych rozgrywkach zrobił krok naprzód i umocnił swoją pozycję drugiego portero. Wątpliwości dotyczące Ukraińca, dla którego szukano zastępstwa w poprzednich latach, zostały rozwiane. Intencją Realu jest teraz przedłużenie umowy z Andrijem, która wygasa w 2025 roku. Kepa dokończy ten sezon na wypożyczeniu i wróci do Chelsea.
Najbardziej znaczące ruchy będą miały miejsce w bramkach rezerw. A wszystko w jednym, głównym celu: rozwinąć „nowego Courtois”. Belg ma dwa metry wzrostu, ale w szkółce są też inne dwie „wieże”, które Real szlifuje. To Fran González, który ma 199 cm w wieku 18 lat i 17-letni Illia Wołoszyn wysoki na 202 cm.
Fran jest już w tym sezonie trzecim bramkarzem Realu, po Łuninie i Kepie, jest w dynamice pierwszej drużyny. Ponadto gra regularnie w Realu Madryt C, po pierwszej części sezonu, w której występował w drużynie Juvenilu A. Jak donosił dziennik MARCA w lipcu ubiegłego roku, Luis Llopis ma wobec niego duże nadzieje na przyszłość. Z tego powodu będzie nadal promowany w przyszłym sezonie i rozpocznie go jako podstawowy portero Castilli, która uzupełni swój skład bramkarzy Piñeiro jako drugim i prawdopodobnie Súnico jako trzecim. Lucas Cañizares i Mario de Luis, obecnie dwaj główni bramkarze Raúla, którzy przedłużyli umowy w zeszłym roku, będą musieli znaleźć sobie nowe zespoły poza Valdebebas.
Illia Wołoszyn natomiast przeskoczy do Juvenilu A. Po przybyciu zimą Ukrainiec zaczął grać w Juvenilu C i zdążył już zadebiutować w drużynie Juvenilu B. Ponadto pracuje już co tydzień z Arbeloą w Juvenil A, gdzie od przyszłego sezonu zostanie na stałe zapisany, aby grać w lidze División de Honor i Lidze Młodzieżowej UEFA. Illia będzie rywalizował z Álvaro, innym bramkarzem o wielkim potencjale, młodzieżowym kadrowiczem Hiszpanii, który już jest ważny dla Arbeloi, mimo że jest to dopiero jego pierwszy sezon w ekipie U-19.
Real Madryt C na pewno będzie miał Ferrana Quetglasa. Nie wiadomo, który jeszcze bramkarz do niego dołączy (Hugo Mantecón będzie opcją po powrocie z wypożyczenia do Rayo Majadahonda). Młodzieżowy reprezentant Hiszpanii trafił do Los Blancos latem 2022 roku z Mallorki i także jest postrzegany jako wielki talent. Po pierwszym sezonie w drużynie Juvenilu A, w którym był w cieniu Piñeiro, tego nie rozpoczął najlepiej. Chociaż miał przewagę bycia numerem jeden Arbeloi, zarówno Fran González, jak i Álvaro, później, wygryźli go z wyjściowego składu w wielu meczach. Jednak w ostatnich tygodniach Quetglas odzyskał swoje miejsce w bramce i gra na wysokim poziomie. Popisywał się na przykład w 1/8 finału UEFA Youth League.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się