– Jedyne co warto zapamiętać z tego meczu, to awans. Resztę lepiej wymazać z pamięci. Nawet analizując to spotkanie dokładnie, ciężko znaleźć coś pozytywnego. Zespół wszedł do ćwierćfinału tylko dlatego, że Bóg najwyraźniej nie chciał, by stało się inaczej.
– W pierwszej połowie na stadionie panowała cisza jak w teatrze, ale wraz z pierwszymi groźnymi akcjami Lipska zaczęły się gwizdy. Jeśli nie wydarzy się nic dziwnego, piłkarze Realu wygrają ligę, a to trochę usypia ich czujność. Lipsk grał bardzo dobrze, ale nie miał szczęścia pod bramką. Myślę, że wszyscy muszą się obudzić.
– Zachowanie Viníciusa? Zawodnikowi w koszulce Realu nie przystoi się tak zachowywać. Być może w innym zespole mógłby tak robić, ale nie tu. Radzę mu, aby się uspokoił. Musi zmienić swoje nastawienie, bo irytuje przeciwników, ale nawet i swoich kolegów.
Komentarze (191)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się