Na wczorajszej konferencji w Madrycie, David Beckham powiedział iż widzi iż poziom amerykańskiej ligi MLS podnosi się systematycznie. On sam chciałby tam przyjechać, aby wspomóc Amerykanów swym doświadczeniem i sprawić, aby wielu młodych ludzi trenująych futbol, zostało profesjonalnymi piłkarzami. - Chcę ciężko pracować i uczynić futbol sportem numer jeden w USA - powiedział Spice Boy.
Beckham zapewnia jednak, że samo jego przybycie nie uczyni piłki bardziej popularną. Mówi, że nie jedzie tam jako gwiazda, ale po to aby ciężko pracowac i zdobywać nowe doświadczenia.
Anglik wypowiedział się także o miejscu, w którym zamierza spędzić ostatnie dni swojej kariery. Bardzo podoba mu się Los Angeles i jest pewien, że jego rodzinie również będzie tam dobrze.
Sam transfer Beckhama jest różnie odbierany. W USA robi on oczywiście furorę, natomiast w Europie wszyscy są zgodni, że Becks wybiera się na piłkarską emeryturę. Na koniec coś dla miłośników jego talentu:
Beckham o swoim odejściu
Nie jadę do USA jako gwiazda - mówi Becks
REKLAMA
Komentarze (92)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się