Świat agentów piłkarskich stracił legendę: Jonathan Barnett żegna się z profesją w wieku 74 lat. Brytyjczyk postanowił wycofać się z futbolu po wynegocjowaniu w swoim życiu kilku znaczących transferów, Garetha Bale'a do Realu Madryt czy Jacka Grealisha do Manchesteru City.
Swoją agencję Stellar Group założył w 1994 roku wraz z Davidem Manassehem i doszedł z nią na szczyt, bo została uznana przez Forbesa za najbardziej wartościową na świecie. Na liście jej klientów znajdują się takie nazwiska jak wspomniani Grealish i Bale, a także Saúl Ñíguez, Eduardo Camavinga, Ruben Loftus-Cheek i Jordan Pickford.
Chociaż 74-latek specjalizował się w futbolu, przypisuje mu się też, że był człowiekiem, który wprowadził Lennoxa Lewisa do świata boksu. Jednak jego największym sukcesem była kariera Gareha Bale'a. W 2013 roku, po trudnych negocjacjach z Danielem Levym, przeprowadził transfer walijskiego skrzydłowego do Realu Madryt z Tottenhamu za 100 milionów euro.
Jego związek z Bale'em wykraczał poza kwestie czysto zawodowe. Barnett zawsze stał po stronie zawodnika, broniąc go do ostatniego dnia jego kariery. Wielokrotnie, będąc w klubie, twardo twierdził. „Mówi po hiszpańsku. Ludzie, którzy go nie znają, myślą, że nie mówi po w tym języku. To głupcy i ignoranci, którzy z nim nie rozmawiali. Powinni się wstydzić”.
Posunął się nawet do zaatakowania Zidane'a, gdy ten prowadził Real i skrytykował walijskiego piłkarza. „To brak szacunku, to hańba mówić w ten sposób o kimś, kto zrobił tak wiele dla klubu. Real Madryt powinien całować ziemię, po której stąpa Bale” - przyznał przed laty w brytyjskim radiu talkSPORT. „Kibice z Realu byli obrzydliwi dla niego”. Domagał się również godnego pożegnania skrzydłowego, gdy zbliżało się jego odejście z Santiago Bernabéu.
W styczniu 2023 roku Walijczyk ogłosił definitywne zakończenie kariery. Zrobił to w wieku 33 lat, po wygraniu MLS z Los Angeles FC i po zdobyciu pięciu Lig Mistrzów z Realem Madryt. „To była najtrudniejsza decyzja w mojej karierze” - napisał wtedy Bale w swoich mediach społecznościowych. Rok i kilka tygodni później Barnett również usuwa się w cień.
W 2019 roku Brytyjczyk został uznany za najpotężniejszego agenta sportowego na świecie. Latem 2021 roku doszło do kolejnego wielkiego transferu jego klienta, Jacka Grealisha, który przeszedł z Aston Villi do Manchesteru City. The Citizens zapłacili za reprezentanta Anglii 100 milionów euro, a skrzydłowy stał się najdroższym zawodnikiem w historii Premier League. Po osiągnięciu chwały Barnett, w 2020 roku postanowił sprzedać swoją agencję Hollywood ICM Partners.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się