Pierwszą połowę reważnowego drugiego półfinału Pucharu Króla naznaczyli bracia Williams, który strzelili po golu i obaj sobie asystowali. Atlético, które na wcześniejszym etapie wyrzuciło z tych rozgrywek Real Madryt, biło głową w mur i nie potrafiło stworzyć sobie dogodnej sytuacji. W drugiej części gości dobił Guruzeta, który wykorzystał błąd Oblaka.
REWANŻOWE PÓŁFINAŁY PUCHARU KRÓLA
Real Sociedad 1:1 karne 4:5 RCD Mallorca [pierwszy mecz 0:0]
Athletic Club 3:0 Atlético Madryt [1:0]
FINAŁ: SOBOTA, 6 KWIETNIA
RCD Mallorca vs Athletic Club
Warto podkreślić, że weekend 6-7 kwietnia zarezerwowany jest w profesjonalnym futbolu w Hiszpanii właśnie na ten jeden mecz finałowy. Oznacza to, że Real Madryt nie rozegra wtedy żadnego spotkania. Terminarz Królewskich w tym okresie będzie wyglądać następująco: po przerwie na kadrę w niedzielę 31 marca zmierzą się w La Lidze u siebie z Athletikiem, a kolejny mecz rozegrają albo 9-10 kwietnia w potencjalnych ćwierćfinałach Ligi Mistrzów, albo w weekend 13-14 kwietnia w La Lidze na wyjeżdzie z Mallorcą. Warto podkreślić, że jeśli Mallorca wygra Puchar Króla, to w meczu z Realem Madryt może prezentować kibicom trofeum i najpewniej będzie mowa o wykonaniu rywalom szpaleru.
Drugi efekt powyższych spotkań to oczywiście awans do Superpucharu Hiszpanii 2025. Od 2020 roku udział w nim biorą finaliści Pucharu Króla i mistrz oraz wicemistrz La Ligi [jeśli drużyny się powtarzają, do gry wchodzi trzecia ekipa La Ligi]. Przy dzisiejszym stanie tabeli o trofeum walczyliby Mallorca, Athletic, Real Madryt i Girona. Warto dodać, że jeśli drużyny się nie powtarzają, to w półfinałach Superpucharu mistrz Hiszpanii gra z przegranym finału Pucharu Króla, a wicemistrz ze zdobywcą Pucharu.
Komentarze (71)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się