Kepa Arrizabalaga został wypożyczony do Realu Madryt z Chelsea w drugiej połowie sierpnia i po przesiedzeniu pierwszego meczu po przyjeździe do Hiszpanii na ławce następnie rozegrał w pierwszym składzie kolejnych 13 spotkań z rzędu. W czternastym na rozgrzewce doznał kontuzji mięśniowej, przez którą przegapił cztery starcia drużyny. Od tamtego momentu nie odzyskał tego samego statusu, a w ostatnim okresie jest klarownym zmiennikiem Andrija Łunina.
The Athletic opisuje, że Kepa ma być rozczarowany swoją obecną sytuacją w zespole. Główny powód jest taki, że Carlo Ancelotti ostatecznie nie wytłumaczył, kto jest jego pierwszym wyborem w bramce i dlaczego stawia na jednego bramkarza kosztem drugiego. Źródła z otoczenia piłkarza przekazują, że nie jest on zadowolony z rozwoju tej sytuacji i że doceniłby większą przejrzystość ze strony szkoleniowca.
Kepa uważa, że ogólnie sytuacja nie była wobec niego w porządku, chociaż dziennikarz Guillermo Rai przypomina, że po powrocie Kepy po kontuzji Królewscy wymieniali golkiperów i w grudniu oraz styczniu na przestrzeni 10 spotkań obaj zaliczyli po 5 występów. Po tej serii po powrocie z Superpucharu do bramki na stałe wskoczył już Andrij Łunin, który w niedzielę w meczu z Sevillą zaliczył siódmy występ z rzędu w jedenastce.
Działacze mają być zadowoleni z tego, jak wygląda sytuacja w bramce i dzisiaj klubowe źródła opisują Łunina jako „świetnego zastępcę dla Courtois”. Umowa Ukraińca wygasa w 2025 roku, ale jeszcze nie rozpoczęto negocjacji w sprawie jej przedłużenia. Od tej zimy agentem bramkarza jest Jorge Mendes, którego otoczenie wskazuje, że wolą piłkarza jest pozostanie w Madrycie.
Arrizabalaga najpewniej po sezonie wróci do Londynu, gdzie Chelsea będzie szukać jego definitywnej sprzedaży. Real raczej nie będzie zainteresowany operacją, w której Anglicy będą oczekiwać nawet 20 milionów euro.
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się