REKLAMA
REKLAMA

Ancelotti może wszystko

Sezon 2023/24 stoi pod znakiem bicia kolejnych rekordów przez Carlo Ancelottiego. Włoch może ustanowić nowy klubowy rekord ligowych meczów z rzędu bez porażki, notuje najwyższy procent zwycięstw spośród 25 trenerów i spróbuje rzucić wyzwanie legendarnym liczbom Miguela Muñoza.
REKLAMA
REKLAMA
Ancelotti może wszystko
Carlo Ancelotti (fot. Getty Images)

Żaden rywal, ani żadna kontuzja nie jest w stanie zatrzymać Realu Madryt Carlo Ancelottiego, który pewnym krokiem zmierza w kierunku swojego 36. mistrzostwa Hiszpanii. Od momentu, w którym Królewscy przegrali 24 września wyjazdowe derby Madrytu z Atlético, nie ponieśli już w La Lidze ani jednej porażki. W tym momencie passa ta trwa 20 kolejek z rzędu – w tym czasie Los Blancos zanotowali 15 zwycięstw i 5 remisów. Jednocześnie dla Carletto jest to jego najlepszy wynik w Madrycie, gdyż ten poprzedni zatrzymał się na 18 ligowych meczach z rzędu bez porażki w sezonie 2013/14.

Najlepszy wynik w całej historii Realu Madryt został osiągnięty na przełomie sezonów 1987/88 i 1988/89, gdy drużyna prowadzona przez Leo Beenhakkera była niepokonana przez 31 ligowych meczów z rzędu. Aby ustanowić nowy klubowy rekord, podopieczni Ancelottiego musieliby pozostać niepokonani aż do samego końca ligowych rozgrywek w sezonie 2023/24. Wiązałoby się to z tym, że po drodze poprawiane by były wyniki innych trenerów Królewskich – 24 ligowe mecze bez porażki José Mourinho i Fabio Capello, 27 meczów Miguela Muñoza, 28 meczów Zinédine'a Zidane'a i 29 meczów Johna Toshacka. Jeśli chodzi o samego Ancelottiego, to jego indywidualny rekord to 22 ligowe mecze z rzędu bez porażki w roli trenera Juventusu w sezonie 1999/2000.

REKLAMA
REKLAMA

Włoski szkoleniowiec już teraz jest bez wątpienia żywą legendą Realu Madryt. Z 273 meczami na koncie jest drugim trenerem w historii klubu z największą liczbą meczów na koncie – przed nim jest tylko niedościgniony Miguel Muñoz, który zatrzymał się na 605 meczach. Jednocześnie Carletto jest obecnie o dwa zwycięstwa od osiągnięcia granicy 200 triumfów. Ponadto spośród 25 trenerów, którzy prowadzili Królewskich w przynajmniej 50 meczach, może się pochwalić najwyższym procentem zwycięstw – dokładnie 72,53%. Podobne tempo był w stanie utrzymać tylko Mourinho, który osiągnął 71,91% zwycięstw. Co prawda, jeszcze lepszy wynik osiągnął Manuel Pellegrini (75%), ale on poprowadził Real Madryt tylko w 48 meczach.

Jeśli Królewscy wygrają w tym sezonie La Ligę lub Ligę Mistrzów, to Ancelotti przegoni Zidane'a i stanie się drugim najbardziej utytułowanym trenerem w historii klubu. W tym momencie obaj mają na koncie po 11 trofeów. W przypadku dorzucenia dubletu, Włoch byłby o jeden tytuł od absolutnego rekordu Miguela Muñoza, który z 14 trofeami na koncie pozostaje najbardziej utytułowanym trenerem w historii Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA