REKLAMA
REKLAMA

Emir Kataru do Mbappé: Powodzenia

Piłkarz wziął udział w bankiecie prezydenta Francji Emmanuela Macrona z okazji wizyty emira Kataru. Media nie przekazują żadnej nowości w sprawie nakłaniania 25-latka do zmiany decyzji przez właściciela Paris Saint-Germain. Media obiegły jedynie obrazki z przywitania Katarczyka z Francuzem na starcie wydarzenia.
REKLAMA
REKLAMA
Emir Kataru do Mbappé: Powodzenia
Kylian Mbappé przed wejściem do Pałacu Elizejskiego. (fot. Getty Images)

Ostatecznie jedynie L’Équipe podawało we wtorek, że Tamim ibn Hamad Al Sani, emir Kataru i właściciel Paris Saint-Germain, może wykorzystać bankiet u prezydenta Francji do złożenia Kylianowi Mbappé ostatniej propozycji pozostania w jego klubie. Po zakończeniu wydarzenia nikt przynajmniej na razie nie podaje żadnej nowości w tej sprawie, a większość mediów utrzymuje, że 25-latek nie zmienia nastawienia i już wcześniej przekazał klubowi, że odchodzi i nie wysłucha jego żadnej nowej propozycji.

Media obiegły jedynie obrazki z przywitania kapitana Francji z parą prezydencką i emirem Kataru na starcie bankietu. Media usłyszały, że w trakcie wymiany uprzejmości, do jakiej doszło jeszcze w publicznej części imprezy, padły następujące słowa:

[przywitanie z prezydentem]
Macron: Jak się masz? Wszystko w porządku?
Mbappé: Dobrze.
[przywitanie z emirem]
[emir przesuwa Mbappé, by nie było widać, co mówi]
Macron do Mbappé: Znowu wpędzisz nas w kłopoty! [śmiech całej trójki]
Emir: Powodzenia!

REKLAMA
REKLAMA

Media informują, że następnie bankiet otworzyło przemówienie prezydenta Macrona, który między innymi pogratulował Katarowi organizacji ostatniego mundialu i przypomniał przegrany finał z Argentyną, za który pochwalił właśnie Mbappé. Le Parisien w swoim opisie wydarzenia dodaje, że według jego źródeł już na koniec bankietu miała miejsce rozmowa zawodnika, emira Kataru oraz pierwszej damy Brigitte Macron. Z kolei Chiringuito wychwyciło ze zdjęć, że piłkarz siedział przy stole prezydenckim. Posadzono go na brzegu, ale dzielił stół z prezydentem Francji, emirem Kataru, ich ministrami, a także były prezydentem Sarkozym czy Nasserem Al-Khelaïfim.

Media podkreślają też różnicę w przywitaniu przez gospodarzy Mbappé względem przywitania Nassera Al-Khelaïfiego, prezes PSG i bliskiego współpracownika emira. O ile moment z Francuzem była dosyć długi i zawierał krótką rozmowę, to katarskiego działacza powitano krótkimi słowami i gestami w dosyć chłodny sposób.

Ostatnie aktualności

Plan Bellingham

Ławka z Valencią i pierwszy skład na Lipsk

11

Dzisiejsze okładki

„Real będzie iść dalej z filmikami przeciwko sędziom”

14
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (109)

REKLAMA