Ostatecznie jedynie L’Équipe podawało we wtorek, że Tamim ibn Hamad Al Sani, emir Kataru i właściciel Paris Saint-Germain, może wykorzystać bankiet u prezydenta Francji do złożenia Kylianowi Mbappé ostatniej propozycji pozostania w jego klubie. Po zakończeniu wydarzenia nikt przynajmniej na razie nie podaje żadnej nowości w tej sprawie, a większość mediów utrzymuje, że 25-latek nie zmienia nastawienia i już wcześniej przekazał klubowi, że odchodzi i nie wysłucha jego żadnej nowej propozycji.
Media obiegły jedynie obrazki z przywitania kapitana Francji z parą prezydencką i emirem Kataru na starcie bankietu. Media usłyszały, że w trakcie wymiany uprzejmości, do jakiej doszło jeszcze w publicznej części imprezy, padły następujące słowa:
[przywitanie z prezydentem]
Macron: Jak się masz? Wszystko w porządku?
Mbappé: Dobrze.
[przywitanie z emirem]
[emir przesuwa Mbappé, by nie było widać, co mówi]
Macron do Mbappé: Znowu wpędzisz nas w kłopoty! [śmiech całej trójki]
Emir: Powodzenia!
👀 👂 Emmanuel Macron : "Vous allez encore nous créer des ennuis."
— RMC Sport (@RMCsport) February 27, 2024
Qu'est-ce que l'Emir du Qatar a pu dire à Mbappé pendant ce rendez-vous ? pic.twitter.com/OPMfqaJy1N
Media informują, że następnie bankiet otworzyło przemówienie prezydenta Macrona, który między innymi pogratulował Katarowi organizacji ostatniego mundialu i przypomniał przegrany finał z Argentyną, za który pochwalił właśnie Mbappé. Le Parisien w swoim opisie wydarzenia dodaje, że według jego źródeł już na koniec bankietu miała miejsce rozmowa zawodnika, emira Kataru oraz pierwszej damy Brigitte Macron. Z kolei Chiringuito wychwyciło ze zdjęć, że piłkarz siedział przy stole prezydenckim. Posadzono go na brzegu, ale dzielił stół z prezydentem Francji, emirem Kataru, ich ministrami, a także były prezydentem Sarkozym czy Nasserem Al-Khelaïfim.
Media podkreślają też różnicę w przywitaniu przez gospodarzy Mbappé względem przywitania Nassera Al-Khelaïfiego, prezes PSG i bliskiego współpracownika emira. O ile moment z Francuzem była dosyć długi i zawierał krótką rozmowę, to katarskiego działacza powitano krótkimi słowami i gestami w dosyć chłodny sposób.
Komentarze (109)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się