MARCA potwierdza nocne doniesienia COPE o niezadowoleniu piłkarzy Realu Madryt z filmików Real Madrid TV o sędziach. Gracze uważają, że tworzy to zbyt duże napięcie w temacie sędziowanie, które przekłada się na murawę i szkodzi zespołowi. Dziennik informuje, że szatnia poprosiła o odpuszczenie w tej sprawie, ale działacze realizują swoją strategię i zamierzają przy niej pozostać.
Ta strategia realizowana jest na poziomie politycznym i obejmuje starcia Realu Madryt z La Ligą, UEFA oraz Federacją, a konkretnie Komitetem Technicznym Arbitrów i jego liderami: prezesem Luisem Mediną Cantalejo oraz dyrektorem VAR-u Closem Gómezem. W tym przypadku celem jest reforma całego sędziowania w Hiszpanii i Królewscy dążą do niego także poprzez filmiki Real Madrid Televisión.
Klub tworzy filmiki na sędziów w praktycznie każdej kolejce La Ligi, pokazując w nich wszystkie błędy, jakie zdaniem Realu Madryt dany arbiter popełnił na boisku lub w sali VAR. Sędziowie nie czują się z tym dobrze i sam Medina Cantalejo przyznał, że na początku sezonu próbowano ukrócić ten proceder poprzez stworzenie odpowiedniej skargi, ale prawnicy Federacji odpowiedzieli, że nie widzą podstawy do działania, a tym bardziej, gdy chodzi o dziennikarzy klubowej telewizji, a nie działaczy ani piłkarzy.
Teraz Federacja zastanawia się, co może zrobić z weekendową skargą Sevilli, do której gotowa jest dołączyć La Liga, ale na ten moment nie ma informacji, by w związku wiedzieli, jak się za to zabrać i kogo w ogóle ukarać, jeśli mówimy po prostu o puszczaniu w klubowej telewizji akcji meczowych ze swoimi komentarzami i interpretacjami, które jednak nigdy nie wkraczają na pole mówienia o korupcji czy celowym działaniu sędziego na szkodę Realu Madryt.
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się