Na wtorek i środę zaplanowano wizytę emira Kataru Tamima ibna Hamada Al Saniego u prezydenta Francji, której celem mają być rozmowy w sprawie zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem oraz wypuszczenie z niewoli francuskich zakładników. RMC Sports w poniedziałek podało, że na wtorkowym państwowym bankiecie z liderami Francji i Kataru pojawi się Nasser Al-Khelaïfi, prezes Paris Saint-Germain. Działacz będzie gościem tylko na oficjalnym posiłku, ale nie będzie brać w rozmowach o konflikcie na Bliskim Wschodzie. Wieczorem Le Parisien dodało, że zaproszenie na kolację otrzymał także Kylian Mbappé.
Informację o zaproszeniu dla zawodnika potwierdziły RMC Sport i L’Équipe. Ta ostatnia gazeta dodała, że ostateczną listę gości poznamy dzisiaj w trakcie dnia, ale wszystko wskazuje na to, że Mbappé będzie mógł spotkać się z faktycznym właścicielem swojego klubu, czyli emirem Kataru.
Dziennik analizuje, że najpewniej ta dwójka będzie mogła porozmawiać i podaje informację, że według niektórych źródeł, emir chce wykorzystać swoją podróż do Paryża oraz to spotkanie, by wystosować nową ofertę dla Mbappé i spróbować przekonać go do zmiany decyzji o opuszczeniu Paris Saint-Germain. Nie dodano żadnego szczegółu więcej do tej wiadomości.
Należy podkreślić, że według wszystkich najważniejszych mediów z Francji i Hiszpanii dwa tygodnie temu piłkarz przekazał Les Parisiens, iż opuści klub po zakończeniu sezonu i nie odpowie na żadną ofertę przedłużenia umowy, ale fakt jest też taki, że nikt ciągle nie ogłosił tego w oficjalny sposób. PSG zrobiło to jedynie przez wysłanie nieoficjalnego komentarza do zaprzyjaźnionych dziennikarzy. Właśnie dlatego w takiej sytuacji osobiste spotkanie 25-latka z właścicielem swojego klubu i prezydentem Francji, który odegrał jedną z ważniejszych ról w przekonaniu go do pozostania w ojczyźnie w 2022 roku, wzbudziło od razu wiele spekulacji.
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.