„Trudno mylić się częściej przez 60 minut niż zrobił to Isidro Díaz de Mera Escuderos. Anulowany gol, brak karnego na Rüdigerze i niewytłumaczalne ciągi zdarzeń, które trwały właśnie godzinę. Obejrzyjmy to wideo”, zapowiedział materiał David Álvarez, komentator RealMadridTV i jeden z najbardziej aktywnych dziennikarzy klubowej telewizji w mediach społecznościowych.
[start filmiku, którego nie wrzucono poniżej] Spełniły się nasze najgorsze prognozy, bo znowu błędy Díaza de Mery na boisku i Pablo Gonzáleza Fuertesa w systemie VAR prawie kosztowały Real Madryt zwycięstwo. Poważne błędy, które popełniano zawsze w jedną stronę. Obejrzeliśmy brak kartek dla piłkarzy Sevilli, nieodgwizdane klarowne karne i anulowany gol Lucasa, czego nie rozumiemy do teraz.
— Videos MADRID (@mediamadrid93) February 26, 2024
[od 0:00] 10. minuta meczu. Nacho odbiera piłkę En-Nesyriemu, Vinícius zawiązuje atak i po tej asyście Lucas trafi na 1:0. Gol jest zaliczony, ale Fuertes z VAR-u Closa Gómeza [dyrektora VAR-u] ostrzega: „Isidro, proszę, doradzam ci interwencję, byś zobaczył potencjalny faul na początku APP [Atacking Possession Phase - Faza Atakującego Posiadania]”.
[0:19] Zwraca uwagę, że VAR wchodzi, by skorygować typowe zdarzenie w grze. Fuertes wchodzi, by ocenić zdarzenie, które zostało już rozsądzone przez sędziego boiskowego, w którym kontakt jest minimalny i w którym dodatkowo Nacho zagrywa piłkę.
[0:33] Kiedy jednak Díaz de Mera podchodzi do monitora, obejrzeliśmy coś niesłychanego. Pierwszym, co mówi sędzia boiskowy, jest to: „Widzę łokieć”. Konkretnie łokieć En-Nesyriego uderzający w Nacho, ale VAR Closa Gómeza całkowicie pomija to, co widzi Díaz de Mera i pokazuje mu tylko szczegółowo jedną część akcji. Do takiego stopnia, że powiększono obraz takim zoomem. To coś, co rzadko widywaliśmy.
[1:00] Díaz de Mera ostatecznie anuluje bramkę Lucasa. 10. minuta i całkowicie ustawiony mecz przez poważny błąd sędziów. To jednak dopiero był początek.
[1:11] W 14. minucie ten łokieć Ocamposa w twarz Lucasa pozostał bez ukarania żółtą kartką. Obrazek jest klarowny, a Díaz de Mera nie mógł być lepiej ustawiony do obejrzenia tej akcji.
[1:23] Zaledwie 5 minut później, w 19. minucie, doszło do klarownego karnego na Rüdigerze po tym ciągnięciu przez Badé. Ciągłe pociąganie, które uniemożliwiło wyskok Niemca, ale to jest nic dla Díaza de Mery ani Fuertesa z VAR-u, który chociaż to był klarowny i oczywisty błąd sędziego boiskowego, to tym razem nie sprawdził akcji. W to [akcję Nacho] wszedł, ale w to nie.
[1:48] Podwójne standardy Díaza de Mery widzieliśmy w wielu akcjach. Dla sędziego ta akcja Lucasa to faul. Widzimy, że piłkarz Realu nie robi absolutnie nic. Odgwizdał też to Tchouaméniemu, gdy Francuz czysto odebrał piłkę Ocamposowi. Jednak to kopnięcie w Rodrygo nie było faulem.
[2:09] W 36. minucie nie odgwizdał faulu po tym popchnięciu Brahima w polu karnym. Za to w tej samej akcji, cztery sekundy później, odgwizdał taki faul Kroosa, w którym widzimy, że Niemiec nawet próbuje odsunąć się od rywala.
— Videos MADRID (@mediamadrid93) February 26, 2024
[poza wrzuconym filmikiem] Do tego pokazuje mu kartkę. [od 0:00] To popchnięcie to jest nic, ale to Kroosa to jest faul. Idziemy dalej.
[0:06] W 45. minucie odgwizdał Rüdigerowi ten faul w ataku. To był faul, ale wcześniej to coś dużo bardziej ewidentnego nie było karnym.
[0:19] W 60. minucie Díaz de Mera musiał opuścić boisko przez kontuzję. Gdy czwarty sędzia przygotowywał się do wejścia, Santiago Bernabéu śpiewało to: „Niech wyjdzie Negreira!”.
[0:39] W jego miejsce wszedł czwarty sędzia – Carlos Fernández Buergo. Sędzia z Asturii, który obecnie gwiżdże w [trzecioligowej] Primerze RFEF. Od tego momentu wszystko było inne. Ostre faule graczy Sevilli były karane żółtymi kartkami. Fakt jest taki, że z Díazem de Merą Sevilla nie obejrzała żadnej kartki przez 60 minut gry, a po jego kontuzji w ciągu zaledwie 30 minut obejrzała 3.
[1:03] W 67. minucie to ostre wejście Navasa w Viníciusa nie zostało ukarane czerwoną kartką. Fuertes z VAR-u powinien był poinformować sędziego boiskowego o nierozważnym zachowaniu Navasa, w którym ten uderza korkami w nogę Brazylijczyka. Tutaj jednak po raz kolejny VAR Closa Gómeza nie zadziałał.
[1:25] Tu faul i anulowany gol. Tu ani faulu, ani czerwonej kartki. Poważne błędy Díaza de Mery i Fuertesa w kolejnym dniu ponownie zaszkodziły Realowi Madryt. Do tego stopnia, że te błędy prawie kosztowały Real Madryt zwycięstwo.
Komentarze (74)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się