REKLAMA
REKLAMA

Ancelotti: Brak zmiany Ardy nie jest tak trudny do zrozumienia

Carlo Ancelotti pojawił się na konferencji prasowej po meczu z Sevillą. Przedstawiamy zapis tego spotkania trenera Realu Madryt z dziennikarzmai na Santiago Bernabéu.
REKLAMA
REKLAMA
Ancelotti: Brak zmiany Ardy nie jest tak trudny do zrozumienia
Carlo Ancelotti w akcji. (fot. Getty Images)

[Onda Cero] Wiem, że trudno zostawiać go panu na ławce. Wiem, że on czuje się źle, gdy nie gra. On był pańskim podstawowym pomocnikiem w 5 z 6 sezonów w Realu Madryt. Jak ocenia pan to, co dzisiaj zobaczyliśmy i co zakończyło się golem Luki Modricia? Jak przyjęliście go w szatni?
Celebrowaliśmy Lukę, bo dzisiaj na to zasłużył. Strzelił świetnego gola, który pozwolił nam zdobyć trzy punkty więcej w tabeli. Wniósł wiele, gdy wszedł, bo miał świeżość. Oczywiście on pokazuje, że bardzo trudno zostawiać go na ławce [uśmiech]. Pokazuje to nie tylko dzisiejszym golem, ale też codziennymi treningami. To wzór dla całej kadry. To prawda, że to najtrudniejsza rzecz, żeby zostawiać na ławce takiego piłkarza.

REKLAMA
REKLAMA

[SER] Rozmawialiśmy z kibicami pod Bernabéu po zakończeniu meczu i większość nie rozumie, jak Modrić mógłby odejść po zakończeniu tego sezonu.
Cóż... Myślę, że to jest w rękach Luki, co zrobi i co chce zrobić. Musimy tylko poczekać na jego decyzję.

[ABC] Miał pan nerwowy mecz z sędzią. Najpierw przez anulowanego gola z pierwszej połowy, a następnie po zmianie arbitra przez kontuzję widzieliśmy, że dużo rozmawialiście. Przybrał pan poważną minę i przyjmuję, że nie podobał się panu występ arbitra ani anulowanie gola.
Pfff... Myślę, że... Trudno dla nas w futbolu przyzwyczaić się do tej nowej reguły, że VAR wchodzi w to wszystko. Myślę, że VAR narodził się, o czym wszyscy wiemy, by korygować oczywiste błędy. Tam nie wyglądało mi to na oczywisty błąd. Możliwe, że Nacho dotknął nogę, ale dotknął także piłkę. Taką ocenę miał sędzia w trakcie meczu i wydawała mi się poprawna. Została ona jednak zrewidowana przez VAR. To nie jest problem dzisiejszego meczu, to problem ogólny od wejścia VAR-u. Tylko tyle. Potem przy kartce powiedziałem mu, że dla mnie VAR nie powinien wchodzić w tej akcji, bo to nie był klarowny i oczywisty błąd.

[OkDiario] Mówi pan, że Modrić wie, że decyzja należy do niego i że czekacie na niego. Nacho w trakcie Superpucharu Hiszpanii powiedział, że ma umowę do podpisania na stole i musi podjąć decyzję. Modrić jest w takiej samej sytuacji? Jeśli zechce, to przedłuży umowę z Realem Madryt?
Myślę, że Modrić, Kroos i Nacho są w takiej sytuacji. To jednak temat, w który nie wchodzę. Ja wchodzę w tematy trenerskie, a klub będzie mieć czas, by rozwiązać to wszystko w najbliższych miesiącach.

REKLAMA
REKLAMA

[ElMundo] Pod względem piłkarskim to kolejny mecz, w którym rywal mocno się zamyka i drużynę wiele kosztuje strzelenie gola, pomijając anulowaną bramkę. Jak pan to widział? I jak ważna jest ta wygrana w kontekście walki o tytuł?
Dla mnie to był wielki mecz zespołu. Zagrany z wielką intensywnością, z dobrą równowagą, z dużą jakością Rodrygo i Viniciusa. Także z problemami, które były przewidywalne. Bo jeśli nie masz Bellinghama i nie masz Joselu, to nie masz wielu więcej sposobów gry niż krótkie kombinacje, które tworzyli Vinícius, Rodrygo i Brahim. Graliśmy tak, bo brakowało nam odnośnika, którym może być Joselu, który strzelił wiele goli, albo zawodnika wchodzącego z drugiej linii, jakim jest Bellingham. Patrząc na to wszystko, myślę, że to 3 zasłużone punkty, a ja jestem bardzo zadowolony, bo dla mnie ekipa rozegrała wielki mecz.

[El País] Pan trenuje od wielu lat i napotykał piłkarzy na różnych etapach karier. W jaki sposób doświadczenie pomaga zarządzać taką sytuacją jak ta Modricia czy takimi legendami na ostatnim etapie kariery?
[uśmiech] To bardzo trudne, jak mówię. Sam to przeżyłem na własnej skórze w ostatnim roku swojej kariery. Bardzo trudno tym zarządzać. Rozumiem doskonale, co czasami może myśleć Modrić, kiedy nie gra. Wtedy jest trochę smutny z tego powodu i doskonale to rozumiem... [uśmiech] Wszyscy myślą też, że to koniec kariery, ale o końcu kariery nie myśli on. On pokazuje dobrą formę, świeżość, siłę w nogach... Nie wydaje się 39-letnim graczem, a to jest jedyna obiektywna liczba. Stwierdzenie, że to koniec kariery, nie jest prawdą przy tym, co robi.

REKLAMA
REKLAMA

[The Athletic] Ze strefy mediów obejrzeliśmy dosyć niekomfortową sytuację. Arda Güler był przygotowany do zmiany i mieliście na to kilka szans. Jedną wstrzymaliście przy aucie, drugą przy rożnym i nadszedł gol, który anulował zmianę. Rozmawiał pan z nim? Widzieliśmy, że w przeszłości rzucał zły plastronem, gdy nie wchodził. Planuje pan z nim jakąś rozmowę?
O czym?
O tym, że nie dostaje minut z tego czy innego powodu.
[grymas zdziwienia] [rozkłada ręke] Miałem jedno myślenie przed golem Modricia, a po golu Modricia zmieniłem moje myślenie. Dla drużyny lepiej było zdjąć Brahima i wprowadzić na bok gracza bardziej defensywnego jak Ceballos. [rozkłada rękę] Nie jest to tak trudne i nie muszę się z tego tłumaczyć, bo myślę, że on świetnie to rozumie. A jeśli nie rozumie, to nie ma problemu.

[COPE] Mówi pan, że decyzja należy do Modricia. Gdyby Modrić poprosił pana o radę, co by pan mu doradził?
Z szacunku do niego nie mogę mu doradzać. Bo jest bardzo inteligentny, poważny i profesjonalny, więc doskonale sam wie, co ma zrobić.

[Radio MARCA] Pozostając przy Modriciu, mówi pan, że on nie lubi siedzieć na ławce i że to nie jest koniec jego kariery. Chcę zapytać: po dzisiejszym meczu i przy sympatii ludzi, czy jego myślenie może się zmienić? Że zobaczy, że może zostać w Realu także jako taki zmiennik odmieniający mecze?
Cóż... Nie mogę wchodzić w głowę Luki [śmiech]. Mogę oceniać to, co robi. Jego zachowanie jest perfekcyjne i topowe. Darzę go dużą sympatią i na tym poprzestaję. Co do jego myślenia, pozostaniu jako zmiennik lub nie, tego nie wiem. Nie wiem tego... Jak mówię, trudno to zrozumieć, ale jakość minut jest ważniejsza od ich liczby.

REKLAMA
REKLAMA

[EFE] Widzieliśmy, że bardzo się pan złościł na sędziego i to kilkukrotnie. To samo dotyczy piłkarzy. Widzieliśmy, że Kroos był wręcz sfrustrowany. Czujecie się poszkodowani przez pracę sędziów? Czy takie nastawienie może momentami szkodzić waszej grze?
Prawda jest taka, że w pierwszej połowie trochę protestowaliśmy, bo myślę, że mecz został trochę naruszony w aspekcie emocjonalnym przez tego anulowanego gola. W tym względzie straciliśmy trochę kontrolę, ale nic więcej. Druga połowa była z większą kontrolą i spokojem.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (82)

REKLAMA