Kylian Mbappé wrócił na Parc des Princes po raz pierwszy od momentu, w którym cały świat obiegła informacja, że po zakończeniu obecnego sezonu opuści PSG. Ostatecznie to jednak nie sama obecność francuskiego cracka okazała się wiadomością dnia w Paryżu, ale decyzja, jaką w trakcie meczu z Rennes postanowił podjąć Luis Enrique. Hiszpański szkoleniowiec już w 65. minucie spotkania i przy wyniku 0:1 zdjął z boiska właśnie Mbappé, czym wzbudził bardzo duże zainteresowanie na pomeczowej konferencji prasowej.
– Zmiana Mbappé? Wcześniej czy później do tego dojdzie. Musimy przyzwyczaić się do gry bez Kyliana. Kiedy? Kiedy uznam to za stosowne, to będzie grał. A kiedy nie, to nie. Tak to wygląda u każdego trenera. W przyszłym sezonie chcę mieć w drużynie maksymalną rywalizację. Chcę, aby wszyscy podstawowi zawodnicy tego PSG patrzyli na to, jak na wielką szansę. Tego szukam już w tym sezonie i będę szukał w następnym – odpowiedział Luis Enrique.
Jeśli chodzi o samą atmosferę na trybunach Parc des Princes, to obyło się bez jakichkolwiek ekscesów czy większych emocji. Mbappé został przyjęty przez swoich kibiców w naturalny i normalny sposób i wydaje się, że taki stan rzeczy utrzyma się aż do samego końca przygody Francuza w PSG.
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się