Wobec braku oficjalnego potwierdzenia pozyskania Kyliana Mbappé jedynym pewnym wzmocnieniem Realu Madryt na przyszły sezon jest Endrick. 17-letni napastnik Palmeiras dołączy do Królewskich w lipcu, kiedy osiągnie pełnoletność, co jasno regulują przepisy FIFA ws. transferów zawodników nieletnich pomiędzy federacjami.
We środę brazylijski portal Goal przekazał informację, jakoby Brazylijczycy mieli poprosić Los Blancos o wypożyczenie Endricka do grudnia. Klub z São Paulo miał twierdzić, że przy potencjalnym przyjściu Mbappé konkurencja w ataku Królewskich byłaby na tyle duża, za Królewscy przystaliby na ich prośbę, jednak zdaniem Mundo Deportivo w biurach na Santiago Bernabéu kategorycznie wykluczają taki scenariusz. Według dziennika Real Madryt widzi w Endricku piłkarza, który jest w stanie walczyć o minuty, nawet mając za konkurentów takich graczy jak Vinícius, Rodrygo, Brahim, Joselu czy wyczekiwany Mbappé.
Przypomnijmy, że Real Madryt domknął transfer Endricka w grudniu 2022 roku, płacąc Palmeiras 35 milionów euro. Dodatkowe 25 milionów euro zapisano w formie zmiennych za różne cele, jakie piłkarz może osiągnąć w Brazylii i następnie już w Hiszpanii. Jak informował w tym tygodniu dziennik AS, Palmeiras zainkasowało już kolejnych 10 milionów euro – 7,5 miliona za zdobyte bramki oraz 2,5 miliona za powołanie do seniorskiej reprezentacji Brazylii.
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się