– Powrót na Santiago Bernabéu? Będę czuł się jak w domu, ponieważ spędziłem tam wiele lat. Przeżyłem tam najważniejsze momenty w mojej karierze i mam wspaniałe wspomnienia związane z kibicami i kolegami z drużyny. To będzie dla mnie wyjątkowy i bardzo emocjonalny moment.
– Real Madryt co roku jest faworytem do wygrania wszystkich trofeów. Są w dobrej formie, zajmują pierwsze miejsce w tabeli i mają w składzie zawodników o niezwykłej jakości. Wiemy, na jaki stadion się udajemy i postaramy się zagrać tam dobry mecz. Mam ogromny szacunek do kibiców i do Realu Madryt. Jeśli strzelę gola, nie będę go celebrował, ale jeśli będę miał wystarczająco dużo szczęścia i dzięki tej bramce wygramy, będę zachwycony, ponieważ przydałyby nam się te trzy punkty.
– Pierwszy mecz z Realem? To było bardzo wyrównane spotkanie. Mieliśmy szanse na zwycięstwo. Kepa obronił mój strzał głową, który dałby nam zwycięstwo. Udowodniliśmy, że kiedy jesteśmy zgrani i prezentujemy odpowiednią intensywność, możemy rywalizować z każdym.
– Powrót do Sevilli? Decyzję podjąłem sercem, ponieważ jestem osobą, która potrzebuje motywacji i nowych powodów do radości. Chciałem spłacić ten dług dla fanów, rodziny, Puerty, Reyesa… Powrót wywołał ogromne emocje, to dla mnie bardzo sentymentalna kwestia i oferta Sevilli była dla mnie ważniejsza niż jakakolwiek inna.
– Czy zostanę na kolejny sezon w Sevilli? Dziś jestem tu szczęśliwy i nie myślę o tym, co może wydarzyć się jutro. Staram się dobrze trenować każdego dnia i dopóki wstaję z taką samą radością, to czemu nie. Nigdy nie wiadomo, czy za rok będę tutaj, czy będę chciał odejść. Zobaczę, kiedy nadejdzie czas, ale oczywiste jest, że powrót do mojego domu był przywilejem, a przede wszystkim powrót do noszenia herbu Sevilli. Ta drużyna mnie ukształtowała i uczyniła ze mnie mężczyznę w świecie futbolu. To było wspaniałe doświadczenie.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się