Wydaje się, że Kylian Mbappé i Realu Madryt są na siebie skazani i jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, to Francuz wyląduje na Bernabéu już tego lata. Wiele osób z obozu Królewskich uznaje przyjście Mbappé za pewnik, jednak działacze przez cały czas pozostają niezmienni w swoim przesłaniu: piłkarz nie podpisał z klubem jeszcze żadnego dokumentu – informują Jorge Picón i Matteo Moretto z Relevo.
Jak twierdzi portal, Real i piłkarz mają na tę chwilę słowne porozumienie. Mbappé przekazywał Królewskim wielokrotnie, że jego marzeniem jest gra w stolicy Hiszpanii i nie rozważa innych opcji. Taką wiadomość otrzymało też w ubiegłym tygodniu PSG, co naturalnie odebrano w Valdebebas z uśmiechem. Relevo podaje, że piłkarz na pewno dojdzie do porozumienia z Los Blancos, ale do ustalenia pozostało jeszcze kilka kwestii.
Na początku Mbappé chce poukładać swoje sprawy z PSG. „Warunki odejścia nie zostały jeszcze dokładnie ustalone. Kylian wciąż ma swoje zobowiązania wobec klubu”, przekazali w komunikacie wypuszczonym do mediów Les Parisiens. Mbappé zrezygnował z części swoich premii za przedłużenie kontraktu, jednak ostateczna kwota nie została jeszcze ustalona. Poza tematami ekonomicznymi Kylian chce opuścić Paryż z wysoko uniesioną głową, najlepiej zgarniając wszystkie możliwe tytuły, w tym Ligę Mistrzów.
Jeśli chodzi o Real, to warunki kontraktu Kyliana są jasne. Królewscy są w stanie dojść do pewnej kwoty jeśli chodzi o pensję i premię za podpis, co zostało przekazane otoczeniu piłkarza. Mbappé wie, że jeśli chce spełnić swoje marzenie o grze w barwach Los Blancos, to finansowo na tym straci. Niemniej, jego mama Fayza Lamari, która jednocześnie reprezentuje zawodnika w negocjacjach, chce ugrać jak najwięcej przed złożeniem podpisu.
Na stole jest jeszcze kilka kwestii do ustalenia, które – zdaniem Relevo – nie powinny wpłynąć na ostateczną decyzję zawodnika. Chodzi o wielokrotnie poruszane prawa do wizerunku. Pieniądze z tego tytułu to dla Realu jedno z głównych źródeł finansowania transferu Mbappé. Lamari zdaje sobie z tego sprawę, jednak stara się wywalczyć jak największy procent, póki może jeszcze negocjować. Poza tym pozostaje kwestia ewentualnego występu zawodnika na Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, co pozostaje jednym z marzeń piłkarza i co niekoniecznie jest pozytywnie odbierane w Madrycie.
Relevo podsumowuje, że to małe detale przed ogłoszeniem w pierwszej kolejności odejścia z PSG, a następnie przyjścia do Realu Madryt, przy czym Królewscy z pewnością nie ogłoszą zawodnika do zakończenia sezonu, ponieważ nie chcą burzyć dynamiki drużyny, ani też utrudniać odejścia Mbappé.
Komentarze (90)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się