REKLAMA
REKLAMA

Balliu: Trzymaliśmy się naszego planu

Ivan Balliu udzielił wywiadu telewizji Movistar+ po zremisowanym meczu 1:1 z Realem Madryt. Przedstawiamy wypowiedzi piłkarza Rayo.
REKLAMA
REKLAMA
Balliu: Trzymaliśmy się naszego planu
Ivan Balliu i Vinícius Júnior podczas dzisiejszego meczu. (fot. Getty Images)

– Trudny początek przez straconego gola po kontrze? Tak. Mieli pierwszą okazję i ją wykorzystali. Mają znakomitych piłkarzy, ale my trzymaliśmy się naszego planu. Naciskaliśmy i byliśmy solidni w obronie. Sprawiliśmy, że Real nie czuł się komfortowo. 

– Íñigo Pérez? W zeszłym roku również był obecny. Teraz pełni dosyć podobną funkcję do tej, którą miał w poprzednim sezonie. To bardzo miły facet. Sam niedawno był piłkarzem i wie, jak mieć dobry kontakt z zawodnikami. Myślę, że da nam bardzo dużo. 

REKLAMA
REKLAMA

– Wiele indywidualnych starć z Viníciusem? To jeden z takich meczów, po którym jesteś bardziej zmęczony psychicznie niż fizycznie. Granie na niego wymaga stałej koncentracji, aby nie zostawić mu przestrzeni. Ten gość zwalnia i chcesz go zaatakować, ale gdy przegrasz z nim pojedynek, jest już po tobie. On jest bardzo dobry i trzeba wygrywać z nim każdy pojedynek, bo inaczej cię zniszczy. 

– Osiem punktów nad strefą spadkową? Na szczęście zespoły pod nami też tracą punkty. Oglądasz całą kolejką i masz nadzieję, że twoi rywale z dołu pogubią punkty. Przewaga jest dobra. Chcielibyśmy, aby była większa i dzisiaj wykonaliśmy pracę, aby dopisać sobie jeden punkt. Naszym celem jest utrzymanie. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA