– W Pucharze Króla musisz się podnieść po wysiłku z dnia poprzedniego. Mamy dzień odpoczynku, a to pomaga zregenerować się fizycznie i mentalnie. Mecz z Murcią był dla nas bardzo wymagający i musimy poprawić pewne rzeczy, których nie robiliśmy dobrze. Najważniejsze jednak, że znów zagramy w półfinale, co będzie bardzo wymagające. Czeka nas zupełnie inne spotkanie i podejdziemy do niego w odrobinie lepszej sytuacji, jeśli poprawimy błędy, które popełniliśmy z Murcią.
– Wygranie trzech meczów z Valencią w tym sezonie nie ma żadnego wpływu. Tak samo jak 44 wygrane starcia z 51 rozegranych czy 7 przegranych spotkań. Ani zwycięstwa, ani porażki, to nic nie znaczy. Liczy się tylko pojedynek z Valencią, pojedynczy mecz, finał w półfinale. W taki sposób do tego podchodzimy.
– Serie są ważne w koszykówce, tak samo jak siła mentalna. Mecze się dłużą, są trudne i zmuszają cię do podejmowania ważnych decyzji w każdej chwili. Musisz wtedy dobrze wybierać swoje szanse. Te detale robią później różnicę. Naprzeciw będziemy mieli rywala, który dobrze gra w koszykówkę, potrafi bronić i świetnie się prezentuje blisko kosza. Będziemy musieli wykorzystać nasze szanse, żeby ich pokonać.
– Musimy utrzymać koncentrację przez 40 minut i ograniczyć błędy, które popełniliśmy ostatnio. Było też wiele rzeczy w ćwierćfinale, które zrobiliśmy bardzo dobrze. Teraz czeka nas inny mecz.
– Wszyscy zawodnicy czują się dobrze. Nie mam wiadomości o żadnych dolegliwościach. Jeśli chodzi o Edy’ego, to po takiej przerwie i nieaktywności, może się wydawać, że ma jakiś problem, ale wszyscy mamy się dobrze, cała drużyna.
– W Pucharze Króla dzieją się różne rzeczy, niemożliwe remontady czy drużyny, na które nikt nie stawiał, awansujące do finału.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się