W sadze między Mbappé a Realem Madryt widzieliśmy już prawie wszystko, to prawda. Ale fakt, że najlepszy piłkarz na świecie powiedział swojemu obecnemu klubowi, że nie będzie kontynuował gry po 30 czerwca bez zawarcia umowy z nowym klubem, jest czymś, czego NIE zobaczymy. Kylian Mbappé ma już swoją drużynę. A szanse na to, że ten nowy zespół będzie tym samym, z którym jego przedstawiciele rozmawiali od pierwszego tygodnia stycznia i intensywnie negocjowali w ciągu ostatnich dwóch tygodni po tym, jak napastnik poinformował ich o swojej decyzji o podpisaniu kontraktu, są bardzo wysokie. 100% szans? 95%? 90%? Niech każdy wybierze liczbę, którą chce.
Mówiąc o liczbach, należy wyjaśnić, że pieniądze nie są główną motywacją w tym ruchu, wbrew temu, co wielu myśli. Gdyby Mbappé kierował się wyłącznie chęcią zarobienia jak największej ilości pieniędzy, nigdy nie podpisałby kontraktu z Realem Madryt. W rzeczywistości nawet by nie negocjował, ponieważ Real Madryt nigdy nie zbliżył się do tych kwot. 212 milionów brutto, które zarabia w tym sezonie w Paryżu (72 miliony pensji, 60 milionów proporcjonalnej części 180-milionowej premii, gdy PSG podpisało z nim umowę w maju 2022 roku, oraz 80 milionów premii lojalnościowej) to ponad dwukrotnie więcej niż zarobi w przyszłym sezonie. Innymi słowy, najlepszy piłkarz na świecie kończy swój kontrakt i będąc w tak korzystnej sytuacji, jak bycie wolnym po rezygnacji z trzeciego opcjonalnego sezonu za 222 miliony euro, zgodzi się podpisać kontrakt za mniej niż połowę tej kwoty.
Ponadto klub mocno naciskał w negocjacjach w ciągu ostatnich dwóch tygodni, postępując zgodnie z instrukcjami Florentino Péreza, aby zamknąć transakcję na najlepszych możliwych warunkach ekonomicznych. Prawdopodobnie dlatego pojawiły się pewne napięcia z Fayzą Lamarim, ale Madryt zdawał sobie sprawę, że jest w korzystnej sytuacji ze spokojem wynikającym z posiadania dwóch czołowych graczy na świecie, takich jak Bellingham i Vinícius, oraz z potwierdzenia napastnika PSG, że jest zdeterminowany, aby kontynuować to, co powiedział im w maju ubiegłego roku: nie skorzystam z opcji trzeciego sezonu, nie przedłużę kontraktu i podpiszę go z wami po odejściu.
Mbappé zarobi dużo pieniędzy, więcej niż ktokolwiek w historii klubu, ponieważ zgarnie premię za podpisanie umowy w wysokości ponad 100 milionów, a być może ponad 120 milionów. Ale jeśli chodzi o kształtowanie tego kontraktu, Real będzie bardzo ostrożny, aby w tabeli płac wynagrodzenie, które otrzymuje w każdym sezonie jako podstawa, nie stanowiło zgrzytu w porównaniu z innymi gwiazdami. Nawiasem mówiąc, Bellingham nie jest jednym z trzech najlepiej opłacanych graczy w drużynie. Nikt nie ma jednak wątpliwości, że wraz z jego błyskawicznym rozwojem, wkrótce się nim stanie.
Komentarze (63)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się