REKLAMA
REKLAMA

Królewscy mają dziś wolne

Zawodnicy Realu Madryt wrócą do pracy dopiero jutro i wówczas rozpoczną przygotowania do meczu z Rayo, z którym zmierzą się w niedzielę. Dzisiaj w Valdebebas można spodziewać się obecności kontuzjowanych graczy.
REKLAMA
REKLAMA
Królewscy mają dziś wolne
Carlo Ancelotti obserwuje swoich piłkarzy podczas jednego z treningów w Valdebebas. (fot. Getty Images)

Carlo Ancelotti i jego sztab szkoleniowy uznali, że po wczorajszej wygranej z Lipskiem i późnym powrocie do Madrytu lepiej będzie, jeśli zawodnicy Realu nie stawią się dzisiaj w Valdebebas i przez ten czas będą mogli odpocząć od piłki. Włoski szkoleniowiec zdecydował, że kolejne zajęcia odbędą się 15 lutego. Oznacza to, że przed meczem z Rayo Vallecano piłkarze będą trenowali trzykrotnie.

Królewscy wrócą więc do pracy w czwartek o godzinie 11:00. Dzisiaj w Valdebebas pojawić mogą się poważnie kontuzjowani gracze, którzy będą kontynuowali swoje rehabilitacje, czyli Thibaut Courtois, Éder Militão czy David Alaba, których powrót do zdrowia wymaga codziennej i ciężkiej pracy. W ośrodku treningowym stawić mogą się również Antonio Rüdiger i Jude Bellingham, aby pracować z fizjoterapeutami. Niemiec zmaga się z kontuzją mięśnia obszernego bocznego lewej nogi, a Anglik ma skręconą lewą kostkę.

REKLAMA
REKLAMA

Podczas wczorajszego meczu z Lipskiem urazu łydki nabawił się Brahim Díaz, który dopiero jutro przejdzie szczegółowe badania.

Lista piłkarzy z problemami zdrowotnymi:

  • Thibaut Courtois 10 sierpnia zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.
  • Éder Militão 12 sierpnia zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.
  • David Alaba 17 grudnia zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.
  • Antonio Rüdiger 1 lutego nabawił się kontuzji mięśnia obszernego bocznego lewej nogi.
  • Jude Bellingham 10 lutego skręcił lewą kostkę.

Spotkanie Realu Madryt z Rayo Valleceno rozpocznie się w niedzielę 18 lutego o godzinie 14:00, a w Polsce będzie można obejrzeć je na kanale CANAL+ Family w serwisie CANAL+ Online.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA