– Na koniec o wyniku meczu zadecydował fantastyczny strzał z odrobiną szczęścia po pięknej, indywidualnej akcji. Odczuwamy gorzki smak, ponieważ zagraliśmy dobrze i dziś nie byliśmy gorszą drużyną. To było otwarte spotkanie, szczególnie w drugiej połowie. Mieliśmy też swoje okazje.
– Nieuznany gol Šeško? Byłby bardzo dobrze, gdybyśmy tak szybko objęli prowadzenie. Od razu można było odczuć tę energię na stadionie. Nie mogę powiedzieć, czy był spalony. Zawsze staramy patrzeć się na siebie. Nasz występ był dobry i powinniśmy sprawić sobie nagrodę.
– Rewanż w Madrycie? Teraz można powiedzieć, że nie mamy już nic do stracenia. Pojedziemy tam i postaramy się zagrać równie dobrze, może przy odrobinie szczęścia zdobędziemy pierwszą bramkę i później mecz znowu będzie otwarty.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się