Castilla przechodzi ostatnio przez trudne chwile. Ma za sobą pięć meczów bez zwycięstwa, a w miniony weekend na Alfredo Di Stéfano przegrała ze znajdującą się w strefie spadkowej Méridą. Królewscy nie błyszczą w ofensywie, gdzie zupełnie zniknęli zawodnicy, z którymi wiązano największe nadzieje w tym sezonie. Nico Paz gra o poziom niżej, a Álvaro Rodríguez czy Gonzalo nie mogą się pochwalić dobrą skutecznością.
Raúl musi coś zmienić przed kolejnymi spotkaniami. W ramach przygotowań do wyjazdowego starcia z Algeciras rezerwy Realu Madryt rozegrały towarzyskie spotkanie z zespołem MFK Vyškov, liderem czeskiej drugiej ligi, który wyjechał na obóz treningowy do Hiszpanii przed startem rundy wiosennej. Nie jest znany skład, w jakim wystąpiła Castilla, ale mecz zakończył się remisem 1:1.
Spotkanie odbyło się na Alfredo Di Stéfano i dla czeskiej drużyny był to historyczny mecz. To Vyškov objął prowadzenie w pierwszej połowie, ale Królewscy doprowadzili do wyrównania po zmianie stron. „Muszę przyznać, że naprzeciw nas było dużo jakości. Wszyscy piłkarze Realu Madryt technicznie byli znakomici, mobilni i jednocześnie bardzo dobrze zorganizowani”, powiedział po ostatnim gwizdku Jan Kameník, trener Vyškova.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się