– Rozpoczęliśmy z energią, wymienialiśmy się koszami, ale nie zatrzymaliśmy ich ataku, ani ich ofensywnych zbiórek. Chcieliśmy się podnieść w drugiej połowie, jednak było trochę za późno, ponieważ różnica była duża. Staraliśmy się wrócić w drugiej połowie, grając agresywniej. Staraliśmy się do końca i byliśmy blisko wygranej. Pozwoliliśmy Olimpii na wiele i to było kluczowe.
– Sezon jest bardzo długi. To był nasz 49. mecz i znajdujemy się na czele tabeli. Przegraliśmy tylko cztery mecze. Z każdego spotkania wyciąga się wnioski i teraz też musimy to zrobić. Prawdopodobnie jesteśmy już blisko pierwszych czterech miejsc w sezonie zasadniczym. To jest nasz cel. Jesteśmy Realem Madryt i chcemy wygrywać zawsze, to jest nasze DNA.
– Mieliśmy wielu zawodników kontuzjowanych, ludzi, którzy wypadali i wracali. Nie jest łatwo sprawić, żeby wszystko wróciło do normy z dnia na dzień. Teraz musimy myśleć o kolejnym spotkaniu w Lugo. Został nam tydzień, żebyśmy byli gotowi na 100 procent i to osiągniemy.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się