Zdumienie i zaskoczenie. To dwa słowa, które określają to, co czują piłkarze Atlético, gdy dowiadują się, że dzisiejszy mecz na Santiago Bernabéu zostanie rozegrany przy zadaszonym obiekcie, informuje AS. Zdumienie, bo dzień w stolicy Hiszpanii jest wiosenny i nie ma żadnego wyraźnego powodu, by mecz rozgrywany był pod dachem. Nie ma zagrożenia opadami deszczu, a temperatura wyniesie około 10 stopni Celsjusza.
Atlético zostało o tym poinformowane, a jedynym pewnikiem jest to, że w Hiszpanii nie ma żadnych przepisów w tym zakresie i o zamknięciu lub otwarciu dachu decyduje lokalny klub, w tym przypadku Real Madryt. Jedynym obowiązkiem jest rozpoczęcie i zakończenie spotkania w takich samych warunkach, czyli pod dachem lub nie.
W rozgrywkach UEFA trzeba o to poprosić (oczywiście w Europie jest więcej stadionów o takiej charakterystyce niż w Hiszpanii), a jako ostatni decyzję podejmuje delegat UEFA.
Real Madryt użył już zamkniętego dachu choćby w meczu z Villarrealem. To sami piłkarze Realu Madryt poprosili klub o grę w ten sposób, aby poczuć większe wsparcie ze strony madryckich kibiców. Piłkarze zrozumieli wtedy, że doping będzie znacznie głośniejszy i będzie grał na ich korzyść. W przypadku derbów możliwe, że powód jest ten sam, ponieważ warunki pogodowe umożliwiają rozegranie meczu bez całkowitego zadaszenia stadionu.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.