Chus Mateo:
– Jestem szczęśliwy. Mamy za sobą 25 meczów w Eurolidze i prawie drugie tyle w tak trudnej lidze jak liga hiszpańska. Właśnie dlatego jestem bardzo dumny, że drużyna jest konkurencyjna każdego dnia. Graliśmy z rywalem z wysokiego poziomu fizycznego i potrafiliśmy go zatrzymać. Zawsze dobrze jest odnieść zwycięstwo przed własną publicznością.
– Celem jest zajęcie miejsca w czołowej czwórce w sezonie zasadniczym, żeby zyskać przewagę własnego parkietu w play-offach. Jednak to nie będzie dla nas wystarczające, ponieważ końcem drogi jest zdobycie trofeum, chociaż to nie będzie nic łatwego. Musimy iść krok po kroku i myśleć tylko o kolejnym meczu.
Guerschon Yabusele:
– Staram się dawać z siebie wszystko na parkiecie i jestem wdzięczny za zaufanie, jakim darzą mnie moi koledzy, szukając mnie podaniami. Czułem się bardzo dobrze i byłem skuteczny na linii rzutów osobistych. Mam duży sentyment do ASVEL-u, ale dzisiaj nie mogłem pozwolić na to, żeby wyjechali stąd ze zwycięstwem.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się