Jeśli mówimy o Ángelu Di Maríi, mamy na myśli jednego z największych zawodników, który kiedykolwiek nosił koszulkę reprezentacji Argentyny. El Fideo niewątpliwie stał się już żywą legendą Albicelestes po tym, co pokazywał na boisku w ostatnich latach. Strzelił gola, który zakończył argentyńską posuchę. Jego bramka na Maracanie w lipcu 2021 roku w finale Copa América przeciwko Brazylii ukoronowała drużynę, która przeszła przez wiele trudności. Ponadto w finale mistrzostw świata 2022 przeciwko Francji zdobył kolejną bramkę, która tylko podkreśliła jego wyjątkowy status.
Argentyńczyk sięgnął już nieba ze swoją reprezentacją, a na poziomie klubowym niewielu zawodników może się z nim równać. Fideo grał w Benfice, Realu Madryt, Manchesterze United, Paris Saint-Germain, Juventusie i ponownie Benfice, gromadząc kolekcję tytułów. A także nazwiska supergwiazd, z którymi grał.
Di María udzielił wywiadu argentyńskiemu TyC Sports, gdzie zapytano go o idealną jedenastkę zawodników, z którymi występował w jednej drużynie. Pomimo trudności w uformowaniu składu, 35-latek odważył się podać swoją jedenastkę. Wielu zaskoczył w niej brak Cristiano Ronaldo, a kibice Realu wytykali pomocnikowi także nieobecność Ikera Casillasa w bramce.
Oto jak były gracz Los Blancos uzasadniał swoje wybory: „To trudne, ponieważ moje przyjaźnie będą przeszkadzać w obiektywnym wyborze. Wystawiłbym Dibu (Martíneza – przyp. red.) w bramce. To była kwestia pomiędzy nim a Casillasem. Dla mnie to dwaj golkiperzy, którzy wygrali wszystko. Wziąłbym obu, ale zostanę przy Dibu” – zaczął pomocnik. „Jeśli chodzi o środkowych obrońców, wybieram Sergio Ramosa i Otę (Nicolása Otamendiego – przyp. red.). Lewym obrońcą będzie Marcelo. Na 100%, miał niesamowitą, ogromną jakość. Prawą obronę zostawimy” – oznajmił później. „W środku pomocy byłby bez wątpienia Masche (Javier Mascherano – przyp. red.). Grałbym dwójką w środku, ponieważ mam duży wybór z przodu. Drugim pomocnikiem byłby Rui Costa, który grałby na pozycji piątki” – podsumował.
„W ataku Leo, Ney, Ibrahimović i Kylilan. Było wielu tak dobrych piłkarzy, nie da się zmieścić ich do jedenastki. Pomijam na przykład Lautaro, Van Persiego i Rooneya. Niemożliwe, by wybrać tylko czterech. Miałem okazję grać z tak wieloma zawodnikami i mam ten przywilej, że czasami, jeśli nie zadają mi takiego pytania, nie analizuję tego i prawda jest taka, że to szaleństwo, gdy muszę wybierać. Mógłbym z łatwością stworzyć dwie drużyny składające się z samych gwiazd” – powiedział Di María z TyC Sports.
„Pominąłem także Cristiano, Bale’a i Benzemę. Szczerze mówiąc, nie da się opisać słowami mojej kariery, wszystko, co przeżyłem, nie ma sobie równych. Myślę, że miałem wiele szczęścia. W każdym z klubów grałem w pierwszym składzie. W PSG, kiedy byli tam Kylian, Ney i Leo, miałem swoje miejsce. Z Benzemą, Cristiano i Bale'em też. Nie wymieniłem też nazwisk Modricia i Xabiego Alonso. Szczerze mówiąc, byłem uprzywilejowany i jestem wdzięczny Temu u góry, ponieważ wszystko, czego doświadczyłem, było dzięki niemu” – podsumował.
Skład wybrany przez Di Maríę: Emiliano Martínez, Marcelo, Sergio Ramos, Nicolás Otamendi, Javier Mascherano, Rui Costa, Lionel Messi, Neymar, Zlatan Ibrahimović, Kylian Mbappé
Komentarze (54)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się