Po tym, jak przeszedł testy medyczne, Jeffrey Hoogervost podpisał wczoraj kontrakt z Barceloną, łącząc się z katalońskim klubem do 30 czerwca tego roku z opcją przedłużenia umowy o następne dwa sezony. Informacja ta została zamieszczona na oficjalnej stronie internetowej Blaugrany. Pierwszy trening z nową drużyną miał miejsce już dzisiaj, gdyż Quique Costas chce mieć obrońcę do dyspozycji już w niedzielę, w meczu przeciwko Badalonie.
Środkowy obrońca, który został sprowadzony do Madrytu na życzenie trenera Castilli latem 2006 roku, głownie z powodu kontuzji nie wywalczył sobie pewnego miejsca w składzie. Zanim wrócił do pełni zdrowia, drużyna była już zgrana i próby wkomponowania go do kadry nie skończyły się pomyślnie.
Urodzonego 23 października 1984 roku w Amsterdamie Hoogervosta przyjął w swoje szeregi słynny Ajax. W jednej z najlepszych szkółek piłkarskich świata Holender uczył się piłkarskiego fachu, przechodząc przez niższe kategorie wiekowe. Jeden sezon spędził jeszcze na wypożyczeniu do Stortingu Gijon, gdzie rozegrał 25 meczów, z czego 17 w wyjściowym składzie oraz w zespole Marino de Luanco. Stamtąd trafił już do Realu Madryt Castilli i rozpoczął swoją przygodę w rozgrywkach hiszpańskiej drugiej ligi.
– Jestem tutaj, aby pomóc rezerwom wyjść z dołka. Mamy zdolnych zawodników, ale Segunda División B (odpowiednik polskiej trzeciej ligi – dop. Vesna) jest bardzo trudna. Chcę przekonać trenera, że jestem w stanie tutaj grać. Opisują mnie jako zawodnika, który dobrze radzi sobie w powietrzu, ale i potrafi grać piłką. Prawda jest taka, że lubię rozpoczynać akcję zespołu, wyprowadzać piłkę z defensywy – powiedział świeżo upieczony zawodnik Barçy B.
Jeffrey z Castilli wzmacnia rezerwy Barçy
Czyżby szykował się eksport wychowanków do Katalonii?
REKLAMA
Komentarze (68)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się