Trener Realu Madryt Castilli José Miguel González czyli Míchel zapewnił wczoraj, że jeden ze zdolniejszych wychowanków klubu, Juan Mata nie wzmocni szeregów odwiecznego rywala – Barcelony, bo jak sam mówi, chce odnosić sukcesy w białych barwach. Podczas wywiadu w Onda Madrid Míchel stwierdził, że problemy z odnowieniem kontraktu Maty, mistrza Europy do lat 19 i podpory Castilli ciągną się już od dłuższego czasu, ale sam zawodnik wyraził chęć kontynuowania kariery w madryckim klubie.
– To sprawa, nad którą pracowaliśmy już wcześniej. Jednym z moich zadań, jako trenera wychowanków, jest sprawdzanie kontraktów młodszych chłopców oraz zawodników Castilli. Część ze spraw uregulowaliśmy. Podobny przypadek jak ten z Matą miał miejsce w jednej z młodszych kategorii wiekowych, ale udało nam się rozwiązać problem. W tym wypadku najważniejsze jest, że rozmawiałem osobiście z piłkarzem, w cztery oczy i wyznał mi, że chce grać i zwyciężać w Realu Madryt, a ja zawsze biorę to pod uwagę – powiedział szkoleniowiec Castilli.
– Teraz jest czas na negocjacje i oczekujemy na ofertę ze strony jego reprezentanta, w której przedstawi nowe warunki Mijatoviciowi i Bucero. Do tego czasu sytuacja się nie zmieni. Już prawie od miesiąca znajdujemy się w takim położeniu. Zamysł jest jasny, chcemy zawodników, którzy pragną tutaj grać, tak jak on. Castilla jest zespołem, który ma ich wypromować, aby mogli występować w Realu Madryt a nie w innych drużynach. Na tę chwilę Juan Mata jest częścią tej filozofii – przyznał Míchel.
Trener rezerw Realu Madryt wypowiedział się też na temat sprowadzonego niedawno do klubu Marcelo. Jak się okazało, do lutego Fabio Capello ma podjąć decyzję o tym, czy Brazylijczyk zostanie włączony do pierwszego zespołu czy rozpocznie pracę z Castillą.
Míchel: Mata chce grać w Realu
Trener Castilli zapewnia, że jego podopieczny nie opuści stolicy
REKLAMA
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się