Pojedynek pomiędzy Realem Madryt a Almeríą wciąż trwa, lecz już nie na boisku, a w mediach i wypowiedziach poszczególnych osób. Występ arbitrów i decyzje VAR-u wciąż są kwestionowane, podobnie jak ujęcia telewizyjne i kontrowersje wokół nich. Słowa takie jak „skandal” lub „rabunek” i nagłówki takie jak „Almería cierpi z powodu rabunku stulecia na Bernabéu” wciąż odbijają się echem w powietrzu, gdy mówi się o tym, co wydarzyło się na stadionie Królewskich.
Jednym z ostatnich, który zabrał głos w tej sprawie był Antonio García Ferreras. Dziennikarz telewizji LaSexta wykorzystał kilka ostatnich minut swojego programu Al Rojo Vivo, aby dosadnie skomentować to, co wydarzyło się na boisku i skorzystał z okazji, aby wbić szpilkę Barcelonie w sprawie Negreiry i płatności dokonanych przez kataloński klub na rzecz byłego wiceszefa Komitetu Technicznego Arbitrów.
– Dla wielu VAR jest ważny tylko wtedy, gdy szkodzi Realowi Madryt. Nadmierna reakcja antimadridistas jest surrealistyczna. Mówią o rabunku, kradzieży… Rabunkiem stulecia jest kupienie wiceszefa sędziów na 20 lat. Rabunkiem stulecia jest opłacanie i przekupywanie Negreiry oraz jego syna przez cały ten czas. I zrobili to, aby uwarunkować sędziowanie na korzyść Barçy. 20 lat, osiem milionów euro.
– Wygląda na to, że Xavi tęskni za Negreirą, bo jako zawodnik doskonale wie, jak to jest mieć na liście płac wiceszefa arbitrów. Kiedy był zawodnikiem Barçy, jego klub płacił Negreirze i jego synowi. To jest skandal. Skandal na skalę światową. To, co sędzia śledczy uważa za systemową korupcję w hiszpańskim środowisku sędziowskim, kiedy Xavi Hernández grał dla Barcelony. To też jest skandal.
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się