REKLAMA
REKLAMA

Na wysokich obrotach

Rodrygo rozegrał bardzo dobre zawody w ostatnim Klasyku, w którym zanotował bramkę i asystę. W samym obecnym sezonie Brazylijczyk ma na koncie 12 trafień i w 2024 rok wszedł na wysokich obrotach.
REKLAMA
REKLAMA
Na wysokich obrotach
Rodrygo świętuje bramkę zdobytą w meczu z Barceloną w finale Superpucharu Hiszpanii (fot. Getty Images)

Najpierw sprytnym i dynamicznym powrotem na własną połowę uniknął pozycji spalonej przy podaniu Daniego Carvajala i na zakończenie akcji wyłożył Viníciusowi piłkę na pustą bramkę. Następnie w drugiej połowie sam posłał futbolówkę do siatki i tym samym ustanowił wynik meczu na 4:1. Rodrygo, który rozgrywa obecnie swój piąty sezon w Realu Madryt, w superpucharowym Klasyku ponownie pokazał się z bardzo dobrej strony.

W tym momencie brazylijski atakujący ma na koncie 12 bramek i 7 asyst w obecnym sezonie. Ponadto obok Brahima i Joselu jest jedynym zawodnikiem Królewskich, który strzelał we wszystkich rozgrywkach, w których podopieczni Carlo Ancelottiego brali dotychczas udział – w La Lidze, w Lidze Mistrzów, w Copa del Rey i właśnie w ostatnią niedzielę w Superpucharze Hiszpanii.

REKLAMA
REKLAMA

Rodrygo mimo wciąż młodego wieku (tydzień temu skończył 23 lata) zdążył rozegrać w koszulce Los Blancos w sumie 193 oficjalne mecze. Co ciekawe, swój okrągły 150. występ zanotował przy okazji poprzedniej goleady z Barceloną (4:0), która miała miejsce w kwietniu poprzedniego roku w półfinale Copa del Rey. Jednocześnie na przestrzeni tych 193 spotkań zdobył 49 bramek, zanotował 34 asysty i wygrał dziewięć trofeów (wszystkie możliwe na szczeblu klubowym).

Brazylijczyk w sezon 2023/24 wszedł trafieniem już w 1. kolejce La Ligi, ale następnie po golu na San Mamés zanotował posuchę strzelecką trwającą w sumie 11 meczów z rzędu. Odblokował się w Lidze Mistrzów z Bragą i zapoczątkował serię, która na przełomie listopada i grudnia okazała się dla niego prawdziwym przełamaniem – w sumie siedem bramek w pięciu meczach. W całym 2023 roku Rodrygo był zawodnikiem Realu Madryt z największą liczbą rozegranych meczów (61 na 63 możliwe), a teraz z dwoma bramkami w czterech meczach udowadnia, że w 2024 roku zamierza kontynuować swoją strzelecką passę.

Ostatnie aktualności

Mendy odzyskany

Francuz znów gwarancją pewności i stabilności

14
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA