W minioną niedzielę Real Madryt wygrał Superpuchar Hiszpanii i, zgodnie z tradycją, przy najbliższej okazji przeciwnik Królewskich powinien przywitać ich honorowym szpalerem. Los chciał, że pierwszym rywalem Los Blancos po zdobyciu tytułu jest Atlético Madryt, które – jak twierdzi AS – nie zamierza wykonać szpaleru Realowi przed rozpoczęciem czwartkowego meczu 1/8 finału Pucharu Króla na Metropolitano.
Dziennik przekazuje, że temat szpaleru nie był w ogóle rozważany w klubie dowodzonym przez Enrique Cerezo. Los Colchoneros uważają, że u siebie każdy może robić to, co chce. Ponadto, w klubie z Metropolitano twierdzą, że dawne znaczenie szpaleru, czyli oddanie szacunku rywalowi za zdobycie pucharu, straciło swój sens i jest obecnie postrzegane jako upokorzenie drużyny robiącej szpaler przez część kibiców przeciwnika.
Przypomnijmy, że to kolejna taka sytuacja, w której Atlético nie zamierza przywitać Królewskich szpalerem przed własną publicznością. 8 maja 2022 roku Real Madryt przyjechał na stadion Atleti jako świeżo upieczony mistrz Hiszpanii i zgodnie z tradycją powinien zostać przywitany przez gospodarzy honorowym szpalerem. Tak się jednak nie stało, a dodatkowo na fasadzie stadionu został wywieszony transparent o treści: „120 lat szpaleru, między prasą a tymi na żółto”.
Komentarze (92)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się