REKLAMA
REKLAMA

Calderón niczego nie obiecywał Ramosowi

Nowa umowa najwcześniej latem
REKLAMA
REKLAMA

Ramón Calderón wypowiedział się wczoraj na temat Sergio Ramosa w radiu Cadena Ser: "Niczego Sergio Ramosowi nie obiecywałem. Mijatović powiedział mi, że zrobił to poprzedni zarząd. Nie możemy jednak zaoferować mu nowego kontraktu teraz, w połowie sezonu, bo to może wywołać spory w zespole. Jeśli poprzednicy złożyli mu obietnicę, to my musimy ją spełnić."

Calderón zajmie się kontraktem Ramosa latem i dopiero wtedy zawodnik może spodziewać się podwyżki. W czwartek natomiast odbyło się w Sewilli spotkanie Rene Ramosa, brata i agenta obrońcy Królewskich, z przedstawicielami Milanu. Włosi zaoferowali ponoć młodemu defensorowi pięcioletnią umowę i dwukrotne zwiększenie jego zarobków. Ramos zarabia obecnie w Realu Madryt ponad milion euro rocznie.

"As" kontaktował się wczoraj z otoczeniem zawodnika, jednak żaden z rozmówców nie chciał niczego zdradzić. Sergio przybył do drużyny Los Blancos w wieku 18 lat i zdążył już pokazać duży talent, a teraz jest podstawowym graczem zespołu. Także Fabio Capello dostrzega nieprzeciętną rolę piłkarza w ekipie i mówi, że jest on kluczowy dla realizacji jego celów. Włoski szkoleniowiec wystawia go na środku i prawej stronie defensywy.

Ramos zdaje sobie sprawę, że jego kontrakt jest jednym z najniższych w drużynie. Aktualna umowa obowiązuje jeszcze przez 6,5 roku.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (83)

REKLAMA