W Hiszpanii pozostali kontuzjowani Marc-André ter Stegen, Gavi i Marcos Alonso, którzy leczą poważniejsze urazy. Z zespołem do Arabii Saudyjskiej poleciał Iñigo Martínez, ale Hiszpan przez odnowienie urazu mięśniowego nie miał szans na grę. Poza tym w półfinale z Osasuną kontuzji mięśniowej nabawił się Raphinha, który nie będzie dostępny na starcie z Królewskimi, bo wypada nawet na okres miesiąca.
Dzisiejszy trening miał dać dwie kluczowe odpowiedzi. Po pierwsze, Pedri pracował normalnie z zespołem i katalońskie media zapowiadają, że Hiszpan może wyjść w niedzielę nawet w pierwszej jedenastce. Negatywną informacją był brak João Cancelo, który ma go skreślać z występu przeciwko Królewskim.
Portugalczyk doznał kontuzji kolana w otwierającym rok spotkaniu z Las Palmas, ale poleciał do Rijadu, bo była nadzieja, że zdąży wrócić do pełnej dyspozycji. To oznacza, że na bokach obrony zagrają Alejandro Balde, który uporał się z problemami z plecami, oraz Jules Koundé lub Ronald Araújo. Poza tym skład mają uzupełnić Andreas Christensen w defensywie, czwórka pomocników z Pedrim, Gündoğanem, De Jongiem oraz Roberto lub Fermínem, a także w ataku Robert Lewandowski i João Félix.
Przypomnijmy, że Królewscy nie mogą liczyć na czterech piłkarzy pierwszego zespołu: Thibaut Courtois, David Alaba i Éder Militão przechodzą rehabilitacje po zerwaniu więzadeł krzyżowych w kolanach, a Lucas Vázquez zmaga się z urazem mięśniowym. Wszyscy zostali w Madrycie.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się