– Mecz z Osasuną miał różne momenty. Było trudno. Oni bardzo dobrze się zamykają, pod względem defensywnym są jedną z najlepszych drużyn. Wiedzieliśmy, że to nie będzie wygodna gra. Trzeba pogratulować Osasunie. Ogólnie rozegraliśmy dobry mecz, to my dominowaliśmy, to my mieliśmy kontrolę. Stwarzaliśmy sobie więcej sytuacji niż zazwyczaj, ale mogliśmy to rozstrzygnąć wcześniej. Jesteśmy zadowoleni, jesteśmy w finale, przed nami kolejny Klasyk. Teraz trzeba się tym cieszyć i w niedzielę podjąć rywalizację. Zasłużenie jesteśmy w tym finale. To wszystko doda nam morale i wiary w siebie przed niedzielą.
– Sędziowanie? Na żywo wydawało mi się, że tam był faul Andreasa [Christensena, przy okazji odbioru piłki przed akcją zakończoną bramką Roberta Lewandowskiego – przyp. red.] i odgwizdałbym to. Ale później na powtórkach widać było, że nie było przewinienia.
– Klasyk? Mam nadzieję, że będzie to dla nas przełomowy punkt. Real Madryt podchodzi w dobrej formie, oglądałem ich wczoraj. Finał jest 50/50. Obyśmy zagrali tak jak rok temu, to był wówczas jeden z naszych najlepszych meczów odkąd tutaj jestem. Jednak z drugiej strony Real Madryt podchodzi teraz do tego finału lepiej niż w poprzednim sezonie. Nie będziemy wiele zmieniać. Poszukamy naszej osobowości na boisku. Wykonaliśmy krok naprzód, jeśli chodzi o grę, morale i wiarę w siebie.
– Sposób na pokonanie Realu Madryt? Nasza metodologia, styl gry, zespół… Punktem odniesienia jest mecz sprzed roku. Byliśmy lepsi. W La Lidze również rozgrywaliśmy dobry mecz do 60. minuty. Trzeba zabrać Realowi Madryt piłkę. To jest zapisane w naszym DNA. Jesteśmy niesamowicie zmotywowani.
– Gra czwórką pomocników? Niczego nie wykluczam. Zobaczymy, jak się będą wszyscy czuć, jak sytuacja z Raphą… Podejdziemy tak, aby rywalizować. To wielka drużyna, niesamowicie trudny rywal, ale mamy przykład z poprzedniego roku.
– Ancelotti? Mam z nim wielkie relacje. To Klasyk i będzie trudno, ale jesteśmy pełni wiary. Kluczem będzie to, aby przejąć kontrolę nad meczem i narzucić naszą osobowość.
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się