Przebywający obecnie w Romie 19-latek ma w stolicy Hiszpanii kontrakt obowiązujący do 2025 roku, a klubowi z Vitorii zależy wyłącznie na transferze definitywnym. Piłkarz miałby status młodzieżowca, a sztab szkoleniowy oraz działacze widzą przed nim świetlaną przyszłość. W obecnym sezonie pomocnik występuje dla młodzieżowego zespołu Romy, poprzednią kampanię spędził zaś w trzecioligowej Amorebiecie. Choć José Mourinho również wypowiada się o Guerrero w ciepłych słowach, to jednak publicznie przyznał też, że na debiut w pierwszym zespole jest jeszcze za wcześnie.
Trzeba pamiętać, że Julen trafił do Rzymu z opcją wykupu. Aby dobić targu z Deportivo, Królewscy musieliby też najpierw zerwać umowę wypożyczenia, na co rzymianie wcale nie muszą się zgodzić. Julenowi pozwolono odejść, ponieważ nie było dla niego miejsca w Castilli, a na dodatek nie łączyły go zbyt dobre relacje z Raulem. Real Madryt C był z kolei niesatysfakcjonującą opcją. Jedynym rozwiązaniem pozostawało zatem odejście.
Choć swego czasu informowano, że Guerrero może trafić do Athleticu, to jednak nigdy nie było faktycznej możliwości takiego ruchu. Klub z Bilbao stale go obserwuje, ale nie miał zamiaru płacić za transfer piłkarza znajdującego się na tym etapie kariery. Kolejną możliwością było przejście do innego zespołu rezerw lub do któregoś z drugoligowców, jednak i tutaj nie doszło do konkretów. Wyłącznie trzecioligowe Lugo poczyniło pewne starania w kierunku wypożyczenia.
Koniec końców na horyzoncie pojawiła się Roma. Oferta w pełni przekonała Julena, a kierunek wydał mu się perfekcyjny. Chociaż otoczenie piłkarza uważa, że w Hiszpanii Guerrero towarzyszy zbyt wielki szum i w niczym mu to nie pomaga, to jednak konkretne zainteresowanie ze strony Alavés może skłonić 19-latka do powrotu do kraju.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się