Już dzisiejszego wieczoru Real Madryt rozpocznie swoją przygodę w tegorocznej edycji Pucharu Króla. Celem Królewskich jest obrona tytułu, który zdobyli w maju ubiegłego roku po finale z Osasuną. Historia pokazuje jednak, że wygranie Copa del Rey dwa razy z rzędu nie jest dla Los Blancos sprawą łatwą. Ostatni raz klub ze stolicy Hiszpanii obronił to trofeum prawie 50 lat temu.
Dokładniej mowa tutaj o sezonach 1973/74 i 1974/75. Najpierw w finale Real ograł Barcelonę 4:0, a rok później decydujące starcie z Atlético zakończyło się bezbramkowym remisem i o zwycięstwie zadecydowały rzuty karne, w których lepsi okazali się Królewscy (4:3). Warto wspomnieć, że w tamtych latach rozgrywki te znane były pod nazwą Copa del Generalísimo.
Od tamtego finału z Atlético minęło więc 49 lat i na ten moment był to ostatni przypadek, gdy ekipa z Santiago Bernabéu dwa razy z rzędu triumfowała w tych rozgrywkach, choć w tym czasie Los Blancos zdobywali Puchar Króla siedmiokrotnie. Wygrane te miały miejsce w sezonach 1979/80, 1981/82, 1988/89, 1992/93, 2010/11, 2013/14 oraz 2022/23. Zdecydowanie największy kryzys klubu w pucharowych zmaganiach rozpoczął się w 1993 roku, gdy przez 17 kolejnych sezonów Puchar Króla zawsze uciekał Realowi Madryt. Passa ta zakończyła się w sezonie 2020/11, gdy Królewscy pod wodzą José Mourinho ograli w finale Barcelonę.
Ostatnie dwa triumfy Los Blancos w Copa del Rey to już zasługa Carlo Ancelottiego. W kampanii 2013/14 rywalem Królewskich ponownie była Duma Katalonii, a o zwycięstwie przesądził Gareth Bale, który po pamiętnym rajdzie lewą flanką umieścił piłkę w siatce. W 2021 roku Carletto rozpoczął swój drugi etap w Realu Madryt i dwa lata później ponownie sięgnął po to trofeum, tym razem pokonując w finale Osasunę. W całej swojej historii Los Blancos wygrywali Puchar Króla 20 razy i teraz ich celem jest pierwsza obrona trofeum od prawie 50 lat.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się